Święta to dla nas, nauczycieli, czas niekiedy o wiele bardziej intensywny niż pozostałe miesiące w roku, a i eskalujące emocje związane z prezentami nie ułatwiają tego okresu naszym uczniom. Panuje atmosfera pobudzenia, niejednokrotnie ekscytacji, która często prowadzi do zagubienia, frustracji i przeładowania bodźcowego. Na ratunek z pomocą przychodzą zajęcia rozwijające integrację sensoryczną. Poniższe propozycje powinny Państwu pomóc w codziennym wyciszeniu, dostrajaniu wielozmysłowemu i jednocześnie wspaniałej zabawie.
Autor: Monika Litwinow
W minionych latach na własne oczy, a tym bardziej na własnej skórze doświadczamy, jak bardzo zmienia się pogoda (tropikalne upały latem, ciepłe, niemal bezśnieżne zimy) pod wpływem stale zachodzących zmian klimatycznych. Zwracajmy się więc w kierunku edukacji ekologicznej jak najczęściej i wykorzystujmy w tym celu również zajęcia o charakterze multisensorycznym w naszej klasie.
Zajęcia multisensoryczne nie są przeznaczone tylko do terapii, ale z powodzeniem, możemy je stosować również w grupie szkolnej. Wsparcie integracji sensorycznej przynosi wiele korzyści, idących dużo dalej niż wzbogacanie doświadczeń zmysłowych dziecka. Jesień zaś to idealny czas na organizację tego typu aktywności.
Lektura pierwszej bajki o Atelenie w poprzednim numerze prezentowała Państwu obawy dziewczynki związane z pierwszym „przekroczeniem progu” i odnalezieniem się w budynku Maleboron, szkoły dla młodych czarownic i czarowników. W kontynuacji historii bohaterka pozna bliżej swojego kolegę z ławki, księcia Królestwa Boru, Waleriana, który ukrywa swoją tożsamość, by nie zostać pochopnie osądzony przez dzieci w grupie. Co więcej, chłopiec żyje pod presją ambicji (zarówno swoich, jak i rodziców). Postaci konfrontują się z nową rzeczywistością obcowania z nauczycielką i rówieśnikami w szkole. Warto więc rozmawiać z podopiecznymi o wszystkich źródłach niepokojów związanych z tą ważną dla ich wieku rozwojowego zmianą.
Trening Umiejętności Społecznych to metoda, wokół której coraz więcej nauczycieli koncentruje swoje planowanie i działania edukacyjne oraz wychowawcze. Zaistniała paląca potrzeba rozwijania kompetencji interpersonalnych od jak najmłodszych lat i choć pedagogów motywuje silna potrzeba interweniowania w sytuacjach trudnych, o tyle jest to świetne narzędzie również w codzienności szkolnej.
W swojej kilkunastoletniej praktyce, tak jak zapewne w doświadczeniu każdego z czytających to nauczycieli i nauczycielek, wielokrotnie obserwowałam lęki adaptacyjne dzieci, zarówno w pierwszych dniach przedszkola, szkoły, jak i spotkań terapeutycznych (w tym również na zajęciach z psami). Od dawna pracowałam nad Sielandią, jej wielowymiarowym tłem i możliwościami, jakie stwarza, na przykład na potrzeby zajęć o charakterze biblioterapeutycznym dla najmłodszych.