Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pedagogiczne inspiracje

3 lipca 2018

NR 18 (Czerwiec 2016)

Zabawy ilustrujące kilkulatkom znaczenie znanych przysłów – cz. I

0 13

Zgodnie z jedną z głośnych tez, wspólne zabawy bezpośrednio poprzedzały powstanie kultury. Pogląd ten wyraził w 1907 r. Kazimierz Hemerling, a ponad trzydzieści lat później spopularyzował Johannes Huizinga. W myśl tego stanowiska fabuły dawnych zabaw ilustrowały ważne dla danej społeczności prawdy, które utrwalały się w ten sposób w jej zbiorowej świadomości. Służyły one zatem do przekazywania młodszym systemu wartości przyjętego przez starsze pokolenia.

Dziś również zabawy dydaktyczne uznaje się za optymalną formę wprowadzania dzieci w zbiór norm wyznawanych przez dorosłych (Gorzechowska, Kaczurbina). Dlatego zasadnicze wiadomości o świecie koduje się w ich didaskaliach, narracjach i fabułach (Winczewski 2014, 2015, 2016). Tak postrzegane zabawy służą nie tyle rozrywce kilkulatków, ile stanowią jeden ze starannie dobieranych elementów ich planowanego nauczania i wychowania.

W zgodzie z powyższym przyjmuje się, że zajęcia dla najmłodszych wychowanków powinny rozwijać nie tylko ich wiedzę, ale także postawy społeczne (Gajos, Asendorpf, Teubel). Tę strategię określa się mianem integrowania nauczania z wychowaniem (Waloszek, Nowak-Łojewska). W związku z tym fabuły zabaw dydaktycznych konstruuje się tak, by scalały kilka warstw przekazu (Schwartz, Galicka). Koresponduje to w czytelny sposób z ideą rozwijania inteligencji wielorakich dziecka (Gardner, Armstrong). Stosując się do tych zasad w trakcie konkretnych zajęć nie realizuje się wyłącznie celów właściwych dla tylko jednego przedmiotu szkolnego. Wręcz przeciwnie – dąży się do scalania kilku z nich w każdej lekcji. Przykładowo: w trakcie zajęć wychowania fizycznego można uczyć dzieci plastyki, przekazywać im wiedzę o świecie techniki, cyklach rozwojowych zwierząt czy wręcz o eksperymentach naukowych (Winczewska, Winczewski; Winczewski 2013). W tej konwencji metodycznej dąży się zatem do tego, by poszczególne zadania opisywały dziecku świat całościowo, rozwijając jego mnogie kompetencje, w tym także doskonaląc jego umiejętności ruchowe oraz zdolności motoryczne (Capel, Atencio i współautorzy). 

Didaskalia zadań wykorzystywanych w wychowaniu fizycznym powinny inspirować dzieci do opowiadania ruchem. To powszechnie stosowany sposób na zaadaptowanie ćwiczeń do percepcji i etapu rozwoju emocjonalnego kilkulatków (Sawyer, Bondarowicz). Z tych względów warstwy fabularne zabaw ruchowych niejednokrotnie osnuwa się na tekstach piosenek, melodeklamacjach lub wierszach (Krasoń, Kist, Boyarsky). Ułatwia to scalanie wychowania fizycznego z edukacją w zakresie języka ojczystego oraz zapoznawanie dzieci z tradycjami.

Poniżej przedstawiono przykładowe zabawy ruchowe, w których odzwierciedlono znane przysłowia. By podkreślić uniwersalność ich przekazu, celowo zaczerpnięto je z opracowania zawierającego powiedzenia znane co najmniej w sześciu językach (Świerczyńska, Świerczyński).

Opisane zabawy zaadresowane są do kilkulatków. Zaprezentowano w nich zatem jedynie elementarne prawdy zakodowane w zacytowanych przysłowiach. Planowano bowiem, by najbardziej zapadł dzieciom w pamięć ich dosłowny przekaz. W trakcie kolejnych zajęć będzie można objaśnić wychowankom, że znaczenie przysłów nade wszystko ma charakter przenośny. Dopiero to będzie umożliwiało uczniom uświadomienie sobie „drugiego dna” kierowanego do nich przekazu.


„Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada”

Fabuła/narracja: Zgodnie ze znanym przysłowiem, kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada. Za chwilę przekonamy się, ile jest w tym prawdy. Wszyscy wykopiecie dołki, które będą miały utrudnić ucieczkę waszym rywalom. Potem postaracie się tak biegać wokół nich, by do żadnego nie wpaść. Przekonamy się wtedy, kto uchroni się przed tak przykrym losem. Żeby było wam trudniej, wszystkich będzie gonił berek.

Przybory/przyrządy: płachta gazety na każdego ćwiczącego.

Przebieg: Każde z dzieci rozkłada otrzymaną od nauczyciela gazetę w wybranej części sali gimnastycznej, co symbolizuje wykopanie tam dołka. Na sygnał wychowawcy berek rozpoczyna pościg za pozostałymi uczestnikami gry. Uciekając przed nim nie wolno nastąpić na żadną z gazet. Kiedy ktoś to uczyni, staje się nowym berkiem. Ponadto, kiedy berek dogoni któregoś z rywali, to też zamienia się z nim rolami. Gdyby niewielu uczniów następowało na gaz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy