Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pedagogiczne inspiracje

25 maja 2018

NR 13 (Styczeń 2016)

Muzyka łagodzi nauczanie

0 80

Poniżej spróbujemy syntetycznie scharakteryzować wybrane różnice pomiędzy zabawami muzyczno-ruchowymi i ruchowymi. Porównanie oprzemy o opisy 1232 zabaw muzyczno-ruchowych oraz 3970 ruchowych, które zaczerpnęliśmy z podręczników metodycznych. Zdecydowaliśmy się zestawić te dwie kategorie nieprzypadkowo. Jeszcze półtora wieku temu nie było pomiędzy ich fabułami zasadniczych różnic, dziś – obserwujemy znaczne.

W publikacjach z zakresu pedagogiki zabawy często przypomina się tezę, według której jakoby zabawy były pierwszym przejawem kultury. Pogląd ten ponad sto lat temu wyraził Kazimierz Hemerling. Kilkadziesiąt lat później spopularyzował go Johannes Huizinga.1 Tę znaną tezę potwierdza się tym, że warstwy fabularne licznych dawnych zabaw nawiązują do rytuałów, ilustrują ważne wydarzenia, obrazują strukturę społeczną. Dlatego uważa się, że tradycyjne zabawy w swoisty sposób wyrażały wyznawane przez daną społeczność wartości. 

W trakcie lektury dawniejszych publikacji łatwo dostrzec, że obyczajowość każdej epoki znajdowała odzwierciedlenie w licznych zabawach.2

Z czasem tradycyjne zabawy zaczęto wykorzystywać nie tylko w rytuałach i dla celów rozrywkowych, ale także w szeroko rozumianym wychowywaniu młodego pokolenia. Pierwszym tego przejawem było wzajemne przekazywanie sobie przez dzieci tradycyjnych zabaw, m. in. w trakcie wspólnego wypasu bydła. W takich sytuacjach często opiekę nad najmłodszymi sprawowali najstarsi członkowie społeczności, którzy zawsze mogli rozstrzygać wątpliwości kilkulatków i proponować im prawidłowy (pamiętany z własnego dzieciństwa) przebieg zabawy. W ten dyskretny sposób dorośli wywierali wpływ na to, jakie opisy zabaw utrwalały się w pamięci kolejnych pokoleń. Jak się uważa, praktyka ta w niewielkich społecznościach była pierwszą namiastką szkoły.3 Dzięki opisanej praktyce wiele dawnych zabaw przetrwało przez wieki we względnie niezmienionej postaci.

Z czasem przebieg zabaw i ich warstwy fabularne zaczęto dokumentować, opisując je w podręcznikach adresowanych do nauczyciel.i4 To dawało jeszcze większą pewność, że będą one zachowane dla potomnych. Starano się przy tym dotrzymać literalnej wierności dawnym wersjom zabaw. W publikacjach metodycznych podawano więc wprost, z jakich tradycji ludowych (lokalnych) one się wywodzą.5 Dlatego jeszcze ponad sto lat temu w podręcznikach wielu autorów opisywano po kilka wersji jednej zabawy. Dość szybko jednak warianty te ujednolicono i już osiemdziesiąt lat temu publikacje metodyczne prezentowały nieomal identyczne charakterystyki najpopularniejszych zabaw. Sześćdziesiąt lat temu z kolei w podręcznikach zamieszczano zabawy ściśle przypisane do konkretnych tematów lekcji. Jak Polska długa i szeroka, we wszystkich szkołach w danym tygodniu roku szkolnego planowano prowadzenie zajęć opartych o precyzyjnie wskazane gotowe zestawy zabaw. Ten stan jednak nie dotrwał do naszych czasów. Dziś daje się wyraźnie zauważyć, że poszczególni autorzy dążą do odmiennego opisywania proponowanych przez siebie zabaw dydaktycznych. Każdy z pedagogów może dobierać je do swoich zajęć zupełnie samodzielnie.

W czasie lektury opracowań metodycznych wyraźnie daje się zatem zauważyć, że na przestrzeni ostatnich stu lat opisy niektórych zabaw uległy zdecydowanym przemianom. To, co było niezmienne przez wieki, na naszych oczach zaczęło szybko ewoluować.

Treści zabaw ruchowych

Najczęściej fabuły wykorzystywane na lekcjach wychowania fizycznego opisywały zagrożenia. Obrazowała je co ósma zabawa (przedstawiono je w 12,02% fabuł). Drugim pod względem częstości występowania tematem była fauna. Przedstawiała ją co jedenasta zabawa (stanowiły one 8,74% fabuł). Te dwa motywy zdecydowanie zdominowały treści zabaw ruchowych. Inne pojawiały się zdecydowanie rzadziej.

Różnorodne zawody ilustrowano w 3,65% zabaw, zaś obiekty architektoniczne w 3,2% fabuł. Także z taką częstością przedstawiano pojazdy. W pewnym przybliżeniu każdy z tych motywów pojawiał się wobec tego raz na około trzydzieści zabaw.

Przyrodę nieożywioną oraz urządzenia obrazowano raz na pięćdziesiąt zabaw (w pierwszym przypadku stanowiły one 2,09% fabuł, w drugim zaś 1,91%). Opisy flory pojawiały się raz na ponad sześćdziesiąt zabaw (1,56% fabuł). Inne nacje ilustrowano w zabawach ruchowych raz na osiemdziesiąt przypadków (1,28% fabuł), a niepełnosprawność raz na dziewięćdziesiąt (1,13% fabuł).

 

Dziś daje się wyraźnie zauważyć, że poszczególni autorzy dążą do odmiennego opisywania proponowanych przez siebie zabaw dydaktycznych.

 

Inne wątki tematyczne występowały znacznie rzadziej. Były to m. in.: motywy fantastyczne, mitologiczne oraz religijne, relacje wewnątrzrodzinne, pisanie, korzystanie z poczty, liczenie. Każdy z tych tematów występował nie częściej niż w jednej zabawie na dwieście.

Powyższe wyniki warto zrelatywizować podkreślając, iż zgodnie z klasycznym tokiem zajęć w typowej lekcji wychowania fizycznego wykorzystuje się około dziesięciu zabaw ruchowych.6 W efekcie przyjmujemy, że w każdych lub nieomal każdych zajęciach usprawniania ruchowego pojawiłyby się motywy zagrożeń oraz fauny. Oczywiście ustalenie to wypływa z założenia, że lekcje opierałyby się o zabawy losowo dobierane z podręczników. Nawet gdyby w czasie kilku kolejnych lekcji nie pojawiły się te motywy, to w następnych zajęciach wykorzystałoby się je więcej niż raz.  

Średnio co trzy-cztery lekcje wychowania fizycznego wystąpiłyby motywy zawodów, budynków i detali architektonicznych oraz pojazdów. Natura nieożywiona pojawiłaby się jako motyw przewodni zabawy przeciętnie raz na pięć lekcji; z tą samą częstością odnotowywalibyśmy urządzenia i mechanizmy. Z motywami opisów innych narodów i niepełnosprawności uczeń spotykałby się raz na osiem-dziewięć lekcji wychowania fizycznego.

Wątki tematyczne z...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy