Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody nauczania

4 września 2019

NR 48 (Wrzesień 2019)

Fenomenologiczna koncepcja człowieka

0 57

Człowiek jest cząstką natury „poczyna tedy żyć ponad stan swoich sił i swej natury przyrodzonej, tworzy sobie nowy świat, nową rzeczywistość dookoła siebie i w sobie samym. Tworzy świat kultury i nadaje mu aspekt człowieczeństwa”1.

W nadchodzącym 2020 roku będziemy obchodzić 50. rocznicę śmierci wybitnego polskiego filozofa Romana Ingardena. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w czerwcu bieżącego roku ogłosił uchwałę, która ustanawia rok 2020 rokiem Romana Ingardena2. Być może nie wszyscy nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej wiedzą, iż fenomenologiczna koncepcja człowieka stworzona właśnie przez tego filozofa, stała się podstawą do budowy koncepcji pedagogiki wczesnoszkolnej u schyłku XX wieku, której twórcą jest prof.  Ryszard Więckowski3.

Profesor Ryszard Więckowski widział w dziecku człowieka, którego aktywność wyraża się poprzez poznawanie i odkrywanie tego co prawdziwe, poprzez działanie, którego istotą jest czynienie dobra i kształtowanie piękna. Przyjął za Romanem Ingardenem, iż człowiek, czyli także dziecko, przez swą aktywność tworzy historię samego siebie, historię ludzkości poprzez wytwory, dzieła użyteczne, dzieła sztuki, których jest pomysłodawcą i kreatorem. Dzieła te jako konsekwencja rzeczywistej aktywności własnej mają dla dziecka niebywałe rozwojowe znaczenie. „Warunkują one jego specyficzne ludzkie istnienie”4, nadają sens wykonanej pracy, podczas której mały człowiek odkrywa swe możliwości, coraz głębiej poznając siebie. Profesor Ryszard Więckowski budując koncepcję pedagogii wczesnoszkolnej zauważył, iż fenomenologiczne podejście w edukacji najmłodszych uczniów istotę natury człowieka lokuje w konieczności poznawania wartości, tworzenia wartości i kierowania się nimi w działaniu, dlatego ważną zasadą tej koncepcji stał się proces uczenia zakorzeniony w naturalnych mechanizmach rozwoju jako droga wiodąca do twórczości. Wskazywany przez profesora najważniejszy paradygmat edukacji wczesnoszkolnej, tzw. paradygmat percepcyjno-innowacyjny, wyprowadzony został z fenomenologicznej koncepcji człowieka. Oto uczeń klasy pierwszej, słuchając tekstu czytanego przez nauczyciela o bardzo dzielnej i ciekawskiej kaczuszce Omi5, ogląda obrazki, komentuje, rozmawia, składa kaczuszkę, tworzy dzieło. Cała klasa podejmuje podobną aktywność, jednak dzieła są różne. Jeżeli kaczuszka Omi jest dzielna i ciekawska, poznaje postaci, o których wcale nauczyciel nie czyta. Uczniowie wychodzą poza dostarczone informacje, a to jest już przesłanka wskazująca na fenomenologiczny sposób myślenia. Aktywność uczniów wpływa na rzeczywistość i ją przekształca, zmienia. Oprócz kaczuszki Omi, pojawiają się np. pingwinki, czasami próby tworzenia innych modeli, form, rozwiązań. Profesor Ryszard Więckowski nazywa taką sytuację „symptomatyczną cechą działalności uczniów uczestniczących w procesie edukacyjnym”, jest nią ekspresja i aktywność twórcza. Dzieci tworzą swoje dzieła „wychodząc poza dostarczone informacje”. Przesłanka kolejna, która wskazuje, iż pedagogika wczesnoszkolna zbudowana jest na podstawach fenomenologicznych, to samo dzieło ucznia, uczniów. Nauczyciel czytał tekst o kaczuszce, uczniowie oprócz kaczuszki wykonali obiekty zupełnie nowe, o których tekst literacki nie wspomina. Paradygmat percepcyjno-innowacyjny, na realizację którego pozwolił nauczyciel, doprowadził do tego, iż powstały obiekty nowe mające intencjonalną wartość dla podmiotu procesu uczenia – ucznia.

Dzięki obiektom nowym, dziełom, pracom użytecznym, uczeń dokonuje samorealizacji, poznania siebie. Nadaje znaczenie tworzonym przez siebie dziełom, przeżywając sprawstwo i sukces jako twórca. Odkrywa swoje możliwości i poznaje wartości. Samorealizacja uczniów to zagadnienie bardzo ważne, a jako proces wręcz podstawowe. Jej brak doprowadza do zachowań, które określamy jako trudne. Ich rodzaje są przeróżne, od bierności i ukrycia się wśród dzieci, aby nauczyciel w zasadzie ucznia nie widział, do zachowań agresywnych. Samorealizacja wymaga rozpoznania nie tylko potrzeb rozwojowych dzieci (akurat potrzeby występują w świadomości pedagogów, były bowiem zagadnieniem studiów nauczycielskich), ale przede wszystkim oczekiwań poznawczych, które rodzą się spontanicznie i wzywają nauczyciela do prezentacji fenomenologicznego myślenia także. Oto nauczyciel, realizując oczekiwania poznawcze dzieci, „wychodzi poza dostarczone informacje” jedynie o potrzebach rozwojowych dzieci, stosując paradygmat percepcyjno-innowacyjny, organizuje im przestrzeń do działania. Uczniowie chcą sami przedstawić niezapisaną w książce historię spotkania kaczuszki Omi z pingwinkiem Plum, tworzą opowiadanie obrazkowe, chcą także zapisać literę P, nauczyciel wykorzystuje stworzony przez uczniów model pingwinka Plum do ćwiczeń wodzenia po strukturze pingwina, w której zawarty jest kształt literki. Twórczość dzieci integruje się z twórczym podejściem do realizacji sytuacji edukacyjnej nauczyciela.

Dzieci podczas realizacji sytuacji edukacyjnej otrzymały od nauczyciela wsparcie w całościowym rozwoju. Słuchały, mówiły, zadawały pytania, składały, przekształcały, liczyły, porównywały, szacowały, współpracowały, cieszyły się, odkrywały, nadawały znaczenie i tworzyły dzieła. W ten sposób odkryły w swym działaniu i efekcie tegoż działania wartości: Dobro i Piękno. Wracając do koncepcji fenomenologicznej, warto wspomnieć, „iż istotą czy naturą człowieka jest wytwarzanie obiektów prawdziwie ludzkich. To Dobro i Piękno”. Sensem życia, działania dziecka staje się zatem działalność i ekspresja twórcza, wykorzystanie efektów tej działalności prowadzące do rozumienia wartości i sensu własnej egzystencji. Roman Ingarden uważał, iż Dobro i Piękno jako wartości estetyczne i moralne wytwarzane są przez człowieka, aby czuł się „szczęśliwy, gdy może być świadom obecności wartości stworzonych przez siebie lub przez swoich bliskich”6. Nauczyciele bywają świadkami bardzo wielu sytuacji, w których dzieło ucznia, np. konstrukcja wiatraka z klocków, który realnie się kręci, szkieletu dinozaura z zapałek, jest przedmiotem niezwykłej radości ucznia i jego kolegów, źródłem poczucia sukcesu i odczuwania wartości własnej osoby. W takich sytuacjach właśnie Dobro i Piękno jako wartości wkraczają do klas, i oby jak najdłużej tam pozostały.
Fenomenologiczna koncepcja człowieka występuje jako fundament pedagogiki wczesnoszkolnej wpisany do podręcznika akademickiego napisanego przez prof. Ryszarda Więckowskiego pod koniec XX wieku, natomiast od 2017 roku została ona wpisana do celu wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej podstawy programowej. W 2019 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ogłasza, iż rok 2020 będzie rokiem Romana Ingardena. Zaistniała więc piękna okazja, aby nauczyciele klas I–III zapoznali się z koncepcją fenomenologiczną człowieka i ukrytym w niej drogowskazem komunikacji z dzieckiem, które jako człowiek potrzebuje wsparcia i środowiska do samorealizacji. Warto zatem przytoczyć sam cel edukacji wczesnoszkolnej, zwrócić uwagę na jego funkcję w rozumieniu całej koncepcji edukacji wczesnoszkolnej.
 

Celem edukacji wczesnoszkolnej jest wsparcie całościowego rozwoju dziecka. Proces wychowania i kształcenia prowadzony w klasach I–III szkoły podstawowej umożliwia dziecku odkrywanie własnych możliwości, sensu działania oraz gromadzenie doświadczeń na drodze prowadzącej do prawdy, dobra i piękna. Edukacja na tym etapie jest ukierunkowana na zaspokojenie naturalnych potrzeb rozwojowych ucznia. Szkoła respektuje podmiotowość ucznia w procesie budowania indywidualnej wiedzy oraz przechodzenia z wieku dziecięcego do okresu dorastania. W efekcie takiego wsparcia dziecko osiąga dojrzałość do podjęcia nauki na II etapie edukacyjnym.


Już pierwsze zdanie przytoczonego celu edukacji wczesnoszkolnej wskazuje nauczycielowi, iż istotą jego pracy na tym etapie edukacji jest całościowe wsparcie rozwoju uczniów. Do szkoły przychodzi bowiem człowiek, a nie wyłącznie jego intelekt, który tak bardzo lubimy reklamować i którym tak chętnie posługują się rodzice w opowiadaniu o swoim dziecku w formie: już czyta wszystko, boję się, że będzie się w szkole nudził itd. Jednakże nauczyciel zauważa już przy próbie pisania pierwszej litery, iż fizyczny aspekt rozwoju ucznia wręcz uniemożliwia mu pisanie. Nieadekwatna postawa ciała do wykonania zadanej czynności wskazuje, iż uczeń musi otrzymać całościowe wsparcie i osiągnąć konieczne zmiany w rozwoju sfery fizycznej. Brak stosownych nawyków ruchowych utrudnia pisanie, stąd pojawiają się nieprzyjemne emocje i odczucia u dziecka. W sferze emocjonalnej także muszą zajść konkretne jakościowe zmiany. To nauczyciel zobowiązany jest tak zorganizować wsparcie w obrębie fizycznego, emocjonalnego, społecznego i poznawczego obszaru rozwoju, aby uczeń odczuwał w nim postęp i sam dostrzegał pożądane zmiany. W odniesieniu do fenomenologicznej koncepcji człowieka pierwsze zdanie sformułowanego celu edukacji wczesnoszkolnej wskazuje, iż podmiotem edukacji jest cały człowiek i jego istota, a nie wyłącznie jego część. Pamiętamy wieloletnie dyskusje łączące lub oddzi...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy