Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wspomaganie ucznia

9 czerwca 2022

NR 73 (Czerwiec 2022)

Koncepcja neuroróżnorodności

0 224

Już w latach 90. XX wieku pojawiła się hipoteza neuroróżnorodności, która do dzisiaj uznawana jest za kontrowersyjną, niemniej jednak posiadającą pewne podstawy naukowe. Głównym założeniem tej koncepcji jest postrzeganie zakłócenia czynności fizjologicznych organizmu jako oznaki różnorodności biologicznej, będącej alternatywą dla funkcjonowania typowego dla większości populacji. Pierwotnie badacze tego zagadnienia zajmowali się jedynie zaburzeniami ze spektrum autyzmu, natomiast współcześnie rozszerzają czasami swoje pole działania także na inne neurologiczne lub neurorozwojowe zaburzenia, takie jak: dysleksja, afazja czy zespół hiperkinetyczny z deficytem koncentracji uwagi.

Zwolennicy tej koncepcji podkreślają, że funkcjonowanie umysłu w spektrum autyzmu to nie tylko trudności, ale także wiele pozytywnych aspektów budujących mocne strony ucznia. Badania naukowe dowodzą, że dorosłe osoby ze spektrum autyzmu, które wybrały drogę zgodną ze swoimi zainteresowaniami (którym oddają się dość intensywnie – zgodnie z klasyfikacją diagnostyczną) odniosły sukces zawodowy i prowadzą satysfakcjonujące życie. 

Założenia koncepcji neuroróżnorodności według Armstronga

Koncepcja, która mówi o wieloaspektowości rozwoju i uczenia się człowieka spopularyzowana została przez Thomasa Armstronga, który ponadto stworzył założenia ogólne koncepcji neuroróżnorodności. Badacz ten swoją koncepcję odniósł do opisu struktury i funkcji mózgu, a także zestawił z teoriami mówiącymi o normach i koncepcji adaptacji społecznej. Założenia koncepcji Armstronga opisane zostały w kilku punktach, które odnoszą się do wymienionych zagadnień. Poniżej opisanych zostanie kilka z nich.

POLECAMY

Pierwsze z założeń odnosi się do funkcjonowania mózgu ludzkiego. Armstrong stwierdził, iż funkcjonowanie tego organu człowieka nie opiera się na zasadach algorytmicznych, ale raczej systemowych. Na potwierdzenie tej tezy wskazuje na specjalizację sieci neuronalnej, a także zdolności do organizowania się pod wpływem różnych stymulacji. Specyficzne stymulacje powodują zatem zmiany zarówno anatomii struktury mózgu, jak i jego aktywności.

Kolejne z założeń mówi o tym, że człowiek jako żywy organizm rozwija się na zasadach kontinuum. Oznacza to, iż mózg człowieka również podlega tej zasadzie. W związku z tym wysunąć można założenie, że zaburzenia ze spektrum autyzmu oraz nieprawidłowości w budowaniu relacji i funkcjonowaniu społecznym związane są z pewnymi zasobem prawidłowych reakcji i zachowań. Idąc tym tokiem myślenia, stwierdzić można, iż osoby autystyczne nie powinny być traktowane w sposób segregacyjny. Warto przyjrzeć się dokładnie ich potrzebom, rozpoznać je, a następnie dążyć do indywidualizacji w sposobie ich zaspokojenia.

W kolejnym punkcie badacz wskazuje na związek definiowania ludzkich kompetencji oraz ich rozumienia z umiejscowieniem historycznym i kulturowym. Myślenie takie oznacza, iż to, co w aktualnie obowiązującym systemie wartości uznawane jest za odstępstwo od normy, w innej czasoprzestrzeni mogłoby za normę uchodzić. O prawidłowości tego założenia świadczyć może również fakt, iż aktualnie pozostawanie w bliskich relacjach z otoczeniem nie jest już tak oczekiwane społecznie, jak miało to miejsce jeszcze kilka dekad temu. Poza tym kryteria diagnostyczne psychiatrii nadal nie są wyposażone w uszczegółowienie naukowe, często jednak odnoszą się do wspomnianych uwarunkowań społecznych determinujących diagnozowanie.

Kolejny punkt odnosi się nieco do poprzedniego, gdyż wskazuje na sposób postrzegania i klasyfikowania niepełnosprawności czy też talentów i uzdolnień ludzi. Armstrong uważa, że uwarunkowane jest to przede wszystkim umiejscowieniem w czasie i przestrzeni, toteż diagnozy niepełnosprawności, które pojawiały się w różnym w czasie historycznym oraz różnej lokalizacji geograficznej były totalnie od siebie różne. W odniesieniu do obecnie obowiązujących kryteriów czy występowania endemicznego nie spełniają już wymogów, które wskazywałyby na postawienie konkretnej diagnozy. Przykładem tego może być kultura Indii, w której zachowanie znacznie odbiegające od normy uznawane było za świętość, natomiast zgodnie z klasyfikacją zachodnią podlegało pod diagnozę schizofrenii.

Następne założenie mówi o tym, że zdolność ludzkiego mózgu do adaptacji do aktualnie panujących warunków środowiska zewnętrznego stanowi podstawę sukcesu życiowego jednostki. Aktualnie uważa się też za główne kryterium uznania w grupie społecznej właśnie zdolność przystosowania społecznego. Niejednokrotnie okazuje się jednak, że taki sposób myślenia prowadzi do sytuacji paradoksalnych. Na przykład od osób autystycznych oczekuje się, że zrozumieją i uznają za właściwe dla swojego pojmowania rzeczywistości ogólnie obowiązujące zasady życia społecznego, a od osób z zaburzeniami psychicznymi typu schizofrenicznego oczekuje się dostosowania do zasad racjonalności myślenia.

Sukces życiowy zależny jest w dużej mierze od umiejętności takiej zmiany świata, który nas otacza, by odpowiadał on indywidualnym potrzebom jednostki, które uwarunkowane są odmiennością neurologiczną. Zatem świat osób z niepełnosprawnościami (zaburzeniami) powinien być tak dostosowany, by jak najlepiej odpowiadał ich specyficznym potrzebom, co znacznie ułatwiłoby i polepszyło ich funkcjonowanie. Dzięki takiemu dostosowaniu pojawiłaby się szersza i bezpieczniejsza przestrzeń życiowa, zwana niszą, pozwalająca osobom z zaburzeniami (niepełnosprawnością) na osiągnięcie sukcesu życiowego.

Tworzenie owej niszy powinno być poprzedzone gruntownym zaznajomieniem się ze sposobem i stylem funkcjonowania osoby z autyzmem, a także kontekstem jej funkcjonowania w odniesieniu do otoczenia. Założenie wypracowania niszy wskazuje na stworzenie planu rozwoju osobistego, optymalnego stylu życia, a także użycia wspomagających i wspierających technologii i osób. Ważne jest także wprowadzenie regulacji prawnych, które pozwolą na właściwe optymalizowanie przestrzeni w odniesieniu do specyficznych potrzeb jednostki.

Poprzez funkcjonowanie specjalnie dostosowanej do indywidualnych potrzeb jednostki niszy, znacznie polepsza się możliwość przystosowania osoby do otaczającego ją środowiska, a także wpływa to znacząco na poprawę i wzbogacenie jej komfortu życia. 

Wsparcie ucznia z neuroróżnorodnością

Po pierwsze: rozpoznanie

Ten punkt dotyczy pracy z uczniem, którego dopiero poznajemy, a on nie został jeszcze zdiagnozowany. Wówczas, jeśli zauważymy jakieś niepokojące sygnały, warto im się przyjrzeć. Cały proces mogą ułatwić ci narzędzia zamieszczone na końcu artykułu. Pamiętaj, że w szkole dokonuje się wstępnego rozpoznania – kompleksowa diagnoza wymaga badań i opinii wielu specjalistów. 

Po drugie: empatia 

Nie ulega wątpliwości, że gdyby nie postrzegać pewnych indywidualnych czynników wpływających na występowanie zaburzenia, to jest ono powodem pewnych deficytów i trudności. Dzieje się tak, ponieważ świat jest dostosowany do większości, a więc głównie do osób rozwijających się bez odmienności. Dlatego empatia będzie kluczową umiejętnością, jaką powinien wyróżniać się nauczyciel pracujący z uczniem różnorodnym neurologicznie. Mam tutaj na myśli próbę zrozumienia tego, z czym każdego dnia mierzy się nasz uczeń. Inaczej mówiąc – postaw się w sytuacji ucznia, postaraj się dostrzec bariery, utrudnienia, wszystko to, co uniemożliwia mu prawidłowe funkcjonowanie. Następnie zaakceptuj tego ucznia, zauważ, że różnorodność nie może być przyczyną odrzucenia lub negatywnej oceny. Każdy z nas czymś się wyróżnia na tle pozostałych. 

Po trzecie: rozsądek 

W odmiennym rozwoju występują pewne zachowania, deficyty, sytuacje, których nie jesteśmy w stanie korygować, nawet jeśli zapewnimy uczniowi intensywną terapię. W takiej sytu...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy