Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wspomaganie ucznia

19 czerwca 2020

NR 55 (Czerwiec 2020)

Dziecko z wymową bezdźwięczną

17

Zaburzenia korelacji dźwięczności w obrębie patologii mowy określane są synonimicznymi terminami: „mowa bezdźwięczna” lub „wymowa bezdźwięczna”. Wymowa bezdźwięczna występuje u przeszło 5% uczniów w szkołach masowych. Natomiast u dzieci z upośledzeniem umysłowym jest obserwowana znacznie częściej. Mimo swej rozległości wada ta czasami jest trudna do wykrycia.

Wymowa bezdźwięczna to szczególny rodzaj nieprawidłowości artykulacyjnych, polegający na braku realizacji jednego z członów opozycji fonologicznej: bezdźwięczna – dźwięczna (dziecko wymawia tylko spółgłoski bezdźwięczne). Pozostałe głoski dźwięczne, tj. spółgłoski półotwarte i samogłoski, są artykułowane prawidłowo.

Fonologiczna opozycja dźwięczności

Opozycja jest podstawowym pojęciem, na którym opiera się cały gmach fonologii. Posługiwanie się dźwiękami jako znakami o różnym znaczeniu ma sens wyłącznie wtedy, gdy różnią się od siebie. A różnią się wtedy, gdy wykazują cechy przeciwieństwa. Innymi słowy, stanowią względem siebie „opozycję”. Opozycja fonologiczna to różnica fonetyczna, z którą w danym języku związana jest różnica znaczenia. 
Korelacja dźwięczności stanowi najbardziej rozbudowaną kategorię fonologiczną w języku polskim. Jeśli przyjmiemy za Z. Stieberem, że polski system fonologiczny obejmuje 42 fonemy, wówczas fonologiczna korelacja dźwięczności dotyczyć będzie 13 par tworzących opozycję dźwięczności: p-b, p’-b’, f-w, f’-w’, t-d, s-z, c-dz, sz-ż (rz), cz-dż, ś-ź, ć-dź, k-g, k’-g’.

Dzieci z zaburzeniami korelacji dźwięczności realizują oba człony opozycji jako jeden – bezdźwięczny. Choć produkcje bezdźwięczne w znacznym stopniu zubażają system fonetyczny języka, to wypowiedzi te są na ogół dobrze zrozumiałe. Istotną rolę w dekodowaniu znaczenia powstających homonimów (kura – „kura” i „góra”, kosa – „koza” i „kosa”, półka – „półka” i „bułka”) odgrywa kontekst zdaniowy i sytuacyjny.
Kategoria dźwięczności kształtuje się w mowie dziecka jako jedna z późniejszych opozycji. W okresie przedszkolnym u wielu dzieci wymowa głosek dźwięcznych dopiero się stabilizuje. Stąd niekonsekwentna realizacja spółgłosek dźwięcznych w ciągu fonicznym u dzieci przed ukończeniem 7. roku życia świadczy wyłącznie o nieukończonym rozwoju fonologicznej opozycji dźwięczności. Dzieci takie bowiem potrafią poprawnie wymawiać oba człony korelacji dźwięczności.

Mechanizm dźwięczności

Efekt dźwięczności należy rozumieć jako „rezultat całego kompleksu mechanizmów aerodynamicznych i mięśniowych, podlegających kontroli ośrodkowego układu nerwowego, kierowanych przez korę ruchową przy współudziale czuciowego i słuchowego mechanizmu sprzężenia zwrotnego”1. Oznacza to, że elementy dźwięczne wymagają – prócz aktywności krtaniowej – również skoordynowanych ruchów narządów jamy: gardłowej, nosowej i ustnej.

Wnętrze krtani ma kształt rury, którą przewężają mieszczące się po obu stronach fałdy. Na ich brzegach znajdują się dwa elastyczne pasemka zwane wiązadłami głosowymi. Wiązadła głosowe umieszczone są w krtani poziomo. W tylnej części krtani fałdy mogą się rozsuwać. Między wiązadłami głosowymi tworzy się wówczas otwór zwany głośnią. W czasie mówienia fałdy głosowe są zawsze mniej lub bardziej zsunięte. Przy wymawianiu głosek bezdźwięcznych głośnia ma kształt trójkąta równoramiennego. Przy wymawianiu głosek dźwięcznych fałdy głosowe są zsunięte i wibrują. Przy mówieniu szeptem wiązadła głosowe są zsunięte w dwóch trzecich swojej długości i jedynie w tylnej części głośni pozostaje pomiędzy nimi niewielki trójkątny otwór. Toteż z fizjologicznego punktu widzenia podstawą elementów dźwięcznych są powtarzające się w krótkich odstępach czasu fazy zamknięcia i otwarcia głośni. Drgania te są konsekwencją dwóch przeciwstawnych mechanizmów: wzrastające ciśnienie podgłośniowe dąży do rozsunięcia zamkniętych fałdów głosowych, zaś skurcz mięśni krtani uniemożliwia przemieszczenie zgromadzonego powietrza. W efekcie różnicy ciśnień wprowadzone w wibracje fałdy głosowe stopniowo uwalniają nagromadzone powietrze podgłośniowe. Naprzemienne fazy zagęszczenia i rozrzedzenia powietrza przemieszczającego się przez wibrujące fałdy głosowe tworzą ton krtaniowy.

Co więcej, czynność mówienia jest sterowana centralnie. W związku z tym nie mamy możliwości świadomego kierowania pracą narządów mownych. Wprawdzie możemy skontrolować pracę warg czy układ języka, jednak zupełnie nie odczuwamy ruchów poziomych wiązadeł głosowych. Mało tego, nie jesteśmy w stanie określić zachowania się narządów mownych w ciągu fonicznym. Czas trwania głosek bowiem to setne części sekundy. Dlatego też o tym, jaką czynność wykonał określony narząd, wnioskujemy na podstawie jakości wypowiedzianych dźwięków.

Źródła zaburzeń dźwięczności

Podstawowym elementem percepcji mowy, warunkującym jej odbiór i rozumienie, jest słuch fonematyczny. Prawidłowo wykształcony słuch fonematyczny pozwala dziecku właściwie dekodować znaczenie wyrazów, różnicować sylaby i głoski. Na etapie edukacji wczesnoszkolnej procesy te mają zasadnicze znaczenie dla rozwoju mowy i komunikacji, czytania oraz pisania.

Formuła ewolucyjna słuchu fonematycznego zakłada jego rozwój od ogólnych wzorców słuchowych w kierunku wzorców o charakterze strukturalnym. Etapem finalnym jest dostrzeżenie istnienia fonemu jako elementarnej jednostki struktury fonologicznej wraz z jej cechami. Proces ten rozpoczyna budowanie świadomości fonologicznej w umyśle dziecka, która jest swoistym katalizatorem nabywania umiejętności czytania i pisania.

U dzieci z wymową bezdźwięczną mamy do czynienia z niedokształceniem słuchu fonematycznego, wskazującym na trudności w identyfikowaniu jednej z dystynktywnych cech głosek, rozróżnianiu spółgłosek dźwięcznych i bezdźwięcznych. Dziecko słyszy je jednakowo bądź ich różnicowanie jest niewystarczające. W miarę rozwoju słuchu fonematycznego wykształca się odróżnienie tych głosek u innych osób, czyli kontrola interpersonalna.

W przypadku dzieci z wadami słuchu wspomniane kompetencje, ze względu na brak wzorca słuchowego, nie wykształcają się w ogóle (głuchota) lub w stopniu niewystarczającym do prawidłowej realizacji wypowiedzi (niedosłuch). Niedosłyszący spółgłoski dźwięczne słyszą lub nie, w zależności od odległości, z której dochodzi dany bodziec.

Autokontrola słuchowa

Artykulacja dokonuje się pod kontrolą słuchu. Dźwięk mowy jest przewodzony drogą kostną (autokontrola słuchowa) z prawego ucha do lewej okolicy skroniowej, gdzie mieszczą się ośrodki percepcji mowy (okolica Wernickego). W lewej okolicy skroniowej dokonuje się dekodowanie sekwencyjne własnej wypowiedzi. Następuje porównanie wzorca wejściowego z wyjściowym. Jeśli wynik jest pozytywny, możliwe jest kontynuowanie wypowiedzi. Jeśli zostaną dostrzeżone błędy, następuje korekcja wypowiedzi. Proces artykulacji zależny jest więc w zakresie percepcji słuchowej od nabywania wzorców słuchowych w percepcji wypowiedzi cudzych oraz od percepcji własnych produkcji.

Diagnoza słuchu fonematycznego

Na gruncie polskiej logopedii istnieją autorskie techniki badawcze umiejętności rozróżniania, identyfikowania i różnicowania dźwięków. To przede wszystkim próby wyrazowe, sylabowe i literowe do badania słuchu fonematycznego. Zdecydowanie najczęstsze zastosowanie ma próba wyrazowa, w której paronimy służą do identyfikacji wyrazów różniących się określoną cechą dystynktywną. Próba sylabowa bada rozróżnianie wyłącznie określonych struktur fonetycznych bez odnoszenia ich do znaczenia. Natomiast próba literowa ocenia rozróżnianie i identyfikację głoski ze znakiem graficznym (literą).
Należy dobitnie podkreślić, że dostępne techniki badania słuchu fonematycznego oceniają tylko umiejętność w zakresie percepcji dźwięków cudzych (docierających zewnętrznie do dziecka), nie oceniają natomiast umiejętności w zakresie percepcji własnych produkcji. Umiejętność ta u dziecka rozwija się później niż percepcja dźwięków innych osób (kontrola interpersonalna) i warunkowana jest przez percepcję zarówno drogą powietrzną, jak i drogą kostną.

Jak potwierdza praktyka logopedyczna, pozytywny wynik oceny słuchu fonematycznego u wysokiego odsetka dzieci niejednokrotnie prowadzi do mylnych wniosków...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy