Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wspomaganie ucznia

8 grudnia 2020

NR 59 (Grudzień 2020)

By chciało się chcieć – motywacyjne dylematy

116

Nauka jest naturalnym procesem, czymś, do czego dziecko dąży, czymś, co chce chłonąć – dlaczego wobec tego uczniowie nie uczą się
tak chętnie, jak mogłoby się wydawać, i nie zawsze czynią to dobrowolnie? 

Istnieje wiele czynników zakłócających prawidłowy proces uczenia się. Jednym z nich jest fakt, iż system edukacji w dużej mierze opiera swoją działalność na karach i nagrodach. Ostatnie lata pokazały, że wiele szkół jest gotowych na zmianę w tym obszarze i podejmuje działania mające na celu bazowanie na motywacji wewnętrznej uczniów.

POLECAMY

Motywowanie zewnętrzne

Tradycyjna metoda kija i marchewki, wykorzystująca motywację zewnętrzną, opartą na:

  • karach,
  • nagrodach,
  • pochwałach,
  • tablicach motywacyjnych,
  • ocenach,
  • presji czasu,
  • rywalizacji,
  • nie przynosi efektu, gdyż w pewnym sensie zmusza dziecko do wykonania jakiejś czynności, by otrzymać nagrodę lub uniknąć kary. Zatem jest ono nastawiane na rezultat, a nie na cel. Ten rodzaj motywacji nie jest trwały, jest budowany na lęku i strachu, a jak dowodzi współczesna nauka, mózg nie uczy się w takich warunkach.

Motywowanie wewnętrzne

Jedynym skutecznym sposobem jest motywowanie wewnętrzne, czyli mające źródło w osobie. Ten rodzaj motywacji budowany jest na emocjach nastrajających pozytywnie. Uczeń, który jest wewnętrznie zmotywowany, podejmuje wyzwania, z chęcią wykonuje różne czynności, ponieważ uważa, że są atrakcyjne, interesujące, przyjemne i przynoszą satysfakcję lub też widzi ich sens i wie, jaką wartość mogą wnieść w jego życie. Takie podejście bazuje na efekcie działań człowieka, który ma być głównym motywatorem do inicjacji procesu twórczego, pracy, myśli. Jednakże, gdy spojrzeć na proces działania człowieka z perspektywy wewnętrznej, zauważyć można inny rodzaj motywacji, pchającej do podjęcia aktywności. Charakterystycznym dla tego typu motywacji elementem jest chęć zaangażowania się w sam proces tworzenia, działania, bez względu na efekt i cel, jaki będzie wynikiem końcowym. Okazuje się, że to nie wytwór działalności może okazać się celem samym w sobie, który jest czynnikiem motywującym. Wiele osób skupia się na samym procesie tworzenia, który przynosi im satysfakcję i spełnienie.

O takich ludziach mówi się często, iż są pasjonatami. Aktywność, którą podejmują, jest dla nich przyjemnością i maksymalnie angażuje ich umysł i ciało. Zdarza się też tak, że wykonywana czynność pochłania ich do tego stopnia, że świat otaczający przestaje mieć dla nich większe znaczenie. Nie jest tutaj istotny wpływ osób trzecich bądź innych motywatorów zewnętrznych na chęć podjęcia działania. Większość z nas przeżyło w swoim życiu sytuację, kiedy podejmowane działanie jest celem samym w sobie i powoduje maksymalne zaangażowanie w sam proces. Istotny jest jednak fakt, iż to, czego się podejmujemy, musi być dla osoby wykonującej to działanie ważne czy w jakiś sposób szczególne. Jeśli zaangażowanie w wykonywanie jakiejś czynności jest bardzo wysokie, powoduje to, że cała nasza energia, wszystkie siły i zmysły nakierowane są na owo działanie. Nie występuje wtedy zmęczenie, znużenie, nie czujemy głodu ani pragnienia. Umysł jest maksymalnie skupiony na celu, jakim jest dana aktywność. Towarzyszy temu utrata poczucia czasu i otaczającej rzeczywistości, mózg przestawia się na tryb działania „awaryjnego”. Taki stan nazywany jest „flow” – przepływ, uskrzydlenie. Zapominamy wtedy o troskach, przeszkodach i wszelkich niedogodnościach. Taki stan często zauważany jest u dzieci, które angażują się bez końca w zabawę, ale także u twórców, artystów, dla których proces tworzenia dzieła jest maksymalnie pochłaniający. Działania, które powodują ten szczególny stan wywołujący flow, mają kilka cech wspólnych. Przede wszystkim charakteryzują go określone zasady realizacji. Ponadto potrzebne są konkretne umiejętności, które najczęściej dają duże możliwości w zakresie samorozwoju. Zapewniają też informację zwrotną w postaci reakcji otoczenia na wytwór działania czy aktywności danej osoby. Jeśli odniesiemy powyższe informacje i zasady do sytuacji szkolnej, można spodziewać się, że uczniowie, których motywacja została właściwie wzbudzona, będą potrafili zbliżyć się do wspomnianego flow. Jednakże pamiętać należy o jednej – bardzo ważnej – zasadzie, zgodnie z którą zadanie, jakie dajemy im do wykonania, dostosowane musi być do wieku i zdolności psychofizycznych uczniów.

Oczywiście, z czasem należy podnosić „poprzeczkę”, modyfikować i zmieniać poziom trudności zadań, co sprzyja utrzymaniu właściwego poziomu motywacji i przepływu. Najtrudniejsze jest wyważenie właściwego poziomu wysiłku, jaki wkładany jest w wykonanie czynności, oraz stopniowe, lecz zauważalne zwiększanie poziomu trudności i zaangażowania w zadanie. Jeśli bowiem stawiamy sobie zbyt niskie wymagania, to z czasem dojdzie do znużenia i zniechęcania, natomiast w przypadku, gdy są one zbyt wysokie – powodują pojawienie się niepokoju i dyskomfortu.

Wśród młodszych uczniów wprowadzanie ich w stan flow jest o tyle łatwiejsze, że często towarzyszy im naturalny entuzjazm, dlatego tak ważne jest, aby go nie ugasić. Nie ulega wątpliwości, że akceptacja i dawanie przestrzeni do tego entuzjazmu może być trudne w warunkach szkolnych (odpowiadanie na pytania, „zbaczanie” z właściwego toru lekcji może doprowadzić do niemożliwości realizacji określonego materiału), z drugiej jednak strony brak zgody na tenże entuzjazm może mieć negatywne konsekwencje, rzutujące na wielu elementach procesu nauczania. Warto zatem w swojej klasie działać zgodnie z zasadami, które pozwolą uczniom odczuwać entuzjazm.

W jaki sposób to uczynić?

Po pierwsze, wprowadź wolny dzień lub połowę dnia (nie do końca będzie on wolny od działań edukacyjnych, ponieważ organizując go raz w tygodniu, przemyśl sobie, jakie gry i zabawy będą dobrą alternatywą do tradycyjnej lekcji) – takie działania, chociaż pozornie pozbawione „nauki”, są bardzo atrakcyjne dla uczniów. Dodatkowym walorem może okazać się zaproszenie dzieci do tworzenia tych wolnych dni, czyli zachęcanie ich do podawania propozycji aktywności podejmowanych w tym czasie.

Po drugie, wyrażaj uznanie, bądź towarzyszem – nauczyciel nie powinien odwracać się od ucznia, który przeżywa euforyczny stan wynikający z zaciekawienia, zaintrygowania, chęci nabywania wiedzy, rozwijania umiejętności niezależnie od dziedziny czy obszaru. Wyrażanie aprobaty, akceptacji dla tych działań oraz radość z sukcesów działają niezwykle wspierająco.

Pamiętaj!

Motywacja do nauki nie jest jednoznaczna z motywacją do nauczenia się, w przypadku tej drugiej liczy się trwały efekt przejawiający się utrwaleniem wiedzy, rozwijaniem umiejętności, nabyciem kompetencji. Możemy to osiągnąć wyłącznie dzięki wewnętrznej motywacji. Tonny Robbins uważa, że każdy człowiek, niezależnie od tego, jaki jest cel jego działania, ulega sześciu potrzebom, oczywiście ich hierarchia jest kwestią indywidualną.

Tab. 1. Analiza potrzeb i sposobu wykorzystania ich w edukacji1

Rodzaj potrzeby

Charakterystyka  Sposób wykorzystania w edukacji
Potrzeba pewności Jej zaspokojenie zapewnia nam spokój, przez nią niezbyt dobrze radzimy sobie ze zmianami. Absolutna pewność na dłuższą metę byłaby dla nas niekorzystna, ponieważ wtedy przestalibyśmy się rozwijać. Mózg uczy się poprzez radzenie z wyzwaniami, a więc z sytuacjami niepewnymi  Najlepszym rozwiązaniem jest zapewnienie uczniowi rutyny i pomocy w zaplanowaniu dnia. Nie ma natomiast sensu zachęcanie go do ryzykownych działań, ponieważ to będzie przyczyną ogromnego stresu
Potrzeba niepewności Jej zaspokojenie daje nam paliwo do działania, podejmowania nowych wyzwań i rozwoju, jednak całkowita niepewność paraliżowałaby nasze działania     Uczniowi, który ma nieustanną potrzebę próbowania nowości, różnorodności i ekscytacji, należy dać przestrzeń do jej zaspokojenia. Często w pracy z takimi uczniami sprawdza się praca z wykorzystaniem doświadczeń i eksperymentów
Potrzeba znaczenia, istotności   Sprawia, że z jednej strony czujemy się wyjątkowi, niepowtarzalni i ważni, z drugiej widzimy znaczenie i sens podejmowanych przez nas działań   Pozwól uczniowi stać się ekspertem w danej dziedzinie, daj mu przestrzeń do działania, tworzenia
Potrzeba miłości i więzi      Jej zaspokojenie sprawia, że odczuwamy więzi z ludźmi, paradoksalnie jednak miłość przychodzi nam z trudem, ponieważ wymaga zaufania i otwarcia na drugą osobę. O wiele bezpieczniejszym sposobem na budowanie relacji z innymi jest skupienie się na problemach – w ten sposób kontaktujemy się z innymi ludźmi, ale nie musimy obawiać się odrzucenia   Zbuduj bezpieczną atmosferę, traktuj ucznia podmiotowo, integruj zespół klasowy tak, żeby uczniowie mogli nawiązywać przyjazne relacje, prowadź badania socjometryczne
Potrzeba wzrostu i rozwoju   Rozwijając się, odczuwamy pozytywne emocje, zaspokojenie tej potrzeby sprawia, że podążamy za wyznaczonymi celami     Niezwykle ważna jest samoświadomość, jej nabywanie poprzez naukę „siebie”, poszukiwanie, przestrzeń do popełniania błędów, pracę nad sobą, działanie w swoim rytmie. Wypełnienie tej potrzeby zaspokaja równocześnie cztery wcześniej wymienione, dlatego tak ważna jest akceptacja i przyzwolenie na to, by dziecko mogło być sobą i poszukiwać drogi do poznania siebie i własnego rozwoju
Potrzeba wkładu, kontrybucji   Zaspokojenie tej potrzeby sprawia, że czujemy autentyczną więź z ludzkością, dzielimy się sobą i swoimi zasobami z innymi ludźmi   Najlepszym rozwiązaniem jest dawanie przestrzeni do działań na rzecz innych, uczniowie ci doskonale poradzą sobie w samorządzie klasowym, szkolnym, jako wolontariusze i w ogólnie pojętej działalności aktywistycznej. Dla tych uczniów oceny mają mniejszą wagę, ponieważ najistotniejsze jest pomaganie innym i zmienianie świata

Zauważmy, że zarówno te widoczne gołym okiem, jak i te skrzętnie skrywane potrzeby są motorem napędowym do działania. Nie ulega wątpliwości, jak ważna jest rola nauczyciela wychowawcy, który – wdrażając pozornie drobne, nic nieznaczące działania – może znacząco wpływać na rozwój motywacji wewnętrznej u uczniów.

Co zatem możesz zrobić?

Metoda zielonego długopisu – wielu nauczycieli wykorzystuje czerwony długopis, aby podkreślić błędy lub wpisać uwagę z zachowania, jednocześnie skupiając się jedynie na deficytach. Chcąc motywować ucznia i zachować równowagę, można wykorzystać również moc zielonego długopisu i za jego pomocą podkreślać, wyróżniać te elementy, które uczeń wykonał prawidłowo.

Unikaj nagród, a jeśli już się na nie zdecydujesz, nagradzaj z zaskoczenia – motywatory zewnętrzne w postaci naklejek, żetonów itp. nie sprawdzają się, ponieważ „zmuszają” dziecko do wykonania jakiejś czynności, są formą motywacji przez kontrolę, po otrzymaniu nagrody uczeń traci zainteresowanie nauką. Jeśli mimo wszystko nagradzanie uczniów ma dla ciebie wartość, to czyń to spontanicznie, tak żeby nie byli oni nastawieni na nagro...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy