Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wspomaganie ucznia

7 czerwca 2019

NR 47 (Czerwiec 2019)

Uczmy się na błędach

0 35

Błędy, gafy, pomyłki popełniamy każdego dnia. Jednak nie zawsze potrafimy się do nich przyznać, a jeszcze rzadziej traktujemy je jako cenne źródło doświadczeń. W przestrzeni edukacyjnej uczniowie i nauczyciele coraz częściej zmuszani są do bezbłędnej i szybkiej reakcji na dokonujące się zmiany, co – niestety – w połączeniu z presją społeczną może powodować ich wyczerpanie. Dlatego też warto podejmować dyskurs o roli i znaczeniu błędów w osiąganiu sukcesów.

Pomyłka, gafa, omyłka, przekłamanie, nadinterpretacja, byk, nieprawidłowość, przeinaczenie, potknięcie to synonimy słowa, które wprowadza sporo zamieszania w szkolną codzienność – błąd. W zależności od tego, jaką przyjmiemy perspektywę, tak będziemy interpretować błędy. Na przykład z perspektywy ewolucyjnej błędne reprezentowanie pewnych cech otoczenia jest bardziej opłacalne niż niereprezentowanie ich w ogóle. I tak np. bobry za każdym razem, gdy tylko usłyszą niepokojące dźwięki, uderzają ogonami w taflę wody, by w ten sposób odstraszyć ewentualnego drapieżnika, z którym kojarzą te dźwięki1. Zachowania niektórych nauczycieli i uczniów przypominają niekiedy zachowania bobrów i być może służą podobnemu celowi – zrobić wszystko, by tylko przetrwać. Jednak czy w przestrzeni szkoły takie reakcje powinny być pożądane? 

Kult sukcesu a kultura błędu


Człowiek żyjący we współczesnym świecie stanął przed koniecznością przystosowania się do narastającej zmienności, co przyczynia się do szeregu konsekwencji w różnych obszarach jego życia. Sytuację, w której się znalazł, można – za Stanisławem Lemem – porównać do „pędzącego z góry rowerzysty, który nie może już ani skręcić, ani zahamować, ani nawet zobaczyć kamieni, na które co chwilę wpada. Może tylko z trudem trzymać się coraz szybciej pędzącego i coraz bardziej podskakującego roweru. Na razie te kamienie nie są jeszcze zbyt groźne, ale prędkość wciąż rośnie”2.

Rzeczywistość, której edukacja stanowi ważną część, coraz częściej wymusza zarówno na uczniach, jak i nauczycielach posiadanie umiejętności prawidłowej i szybkiej reakcji na dokonujące się zmiany. Na dodatek powszechnie panujący „kult sukcesu” skłania do bezbłędnego działania i osiągania wysokich efektów w możliwie najkrótszym czasie. Niestety, dokonujące się w polskim systemie oświaty reformy wzmacniają ten proces w sposób negatywny. Walka o najlepsze miejsca w szkołach średnich (w wyniku podwójnych absolwentów szkół podstawowych i wygasających gimnazjów), dwuzmianowy system lekcyjny, korepetycje dla uczniów w klasach ósmych, którzy nie radzą sobie z egzaminami próbnymi, duże oczekiwania rodziców i frustracja zmęczonych (reformami, niskim wynagrodzeniem, presją społeczną itd.) nauczycieli tworzą przestrzeń, w której z jednej strony nietrudno o błędy, z drugiej natomiast – pojawia się brak przyzwolenia na ich popełnianie. W tym kontekście droga do sukcesu powinna uwzględniać nie tylko efekt końcowy dążeń szkoły, czyli np. liczbę uczniów, którzy ukończyli szkołę, czy dodaną wartość edukacyjną, ale również konsekwencje zmian dokonujących się w osobach zaangażowanych w życie szkoły. Dostrzeganie błędów i przede wszystkim uczenie się na nich, staje się szansą na sprawdzanie własnych możliwości, poznanie i doskonalenie predyspozycji psychicznych czy kształtowanie odpowiedniego systemu wartości. Zdaniem L. Salaty-Zasackiej, „sukces to nie tylko skuteczne działanie, ale też dostrzeganie i analizowanie rzeczywistości w kategoriach zwycięstwo – porażka, sukces – niepowodzenie, trafnie – błędnie, doskonale – beznadziejnie”3.

 

Sukces szkoły i/czy sukces ucznia


Jednym z podstawowych błędów popełnianych w przestrzeni szkolnej jest brak dostrzegania różnicy w postrzeganiu sukcesu szkoły i sukcesu uczniów. Sukces szkoły nie zawsze musi być tożsamy z sukcesem uczniów. Jak zauważa J.Z. Górnikiewicz, sukces szkoły postrzegany jest często w kontekście interesów jednostki budżetowej, od której zależy istnienie szkoły. Taki sukces związany jest z tym wszystkim, czym szkoła może się pochwalić w swoim otoczeniu (kwestie organizacyjne, finansowe, prawne). Jednak w takiej szkole nie zawsze jest miejsce na osiąganie sukcesu przez uczniów, zgodnie z ich potrzebami i oczekiwaniami. Zgodność lub sprzeczność interesów szkoły i ucznia w zakresie postrzegania sukcesów można przedstawić schematycznie (tab. 1).

Mając m.in. na uwadze cztery obszary wzajemnych wpływów szkoły i ucznia, można przyjąć, że budowanie szkolnej kultury błędu jest ważne w każdym z nich, jednak najbardziej potrzebne jest tam, gdzie zarówno szkoła, jak i uczeń odnoszą porażkę. Jest to szczególnie ważne w przypadku tych uczniów, którzy z różnych przyczyn nie potrafią radzić sobie z własnymi niepowodzeniami.

Mimo że żyjemy w społeczeństwie, dla którego sukces życiowy stanowi istotną katego...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy