Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

15 lutego 2019

NR 44 (Luty 2019)

Uczyć w relacji
Tutoring w edukacji wczesnoszkolnej

0 170

Obraz współczesności: poczucie samotności np. jeszcze w latach 80. XX wieku dotyczyło grupy osób dojrzałych, starszych; aktualnie o samotności mówią 30-, 40-latkowie, czyli osoby będące w najbardziej aktywnym okresie swojego życia.

Uwarunkowania życia współczesnego człowieka sprzyjają nabywaniu przekonania o samowystarczalności, wzmacniają egoizm, a to jest otwarciem drogi właśnie do samotności. W takiej sytuacji nie sposób nie zadać sobie pytania: czy i jak można zapobiec takim postawom, w jaki sposób szkoła może w tym uczestniczyć?
Tymczasem, jak zauważa Krzysztof Śleziński, „Rozwijające się nowe technologie usprawniają przekaz informacji i wzajemną komunikację i ułatwiają życie codzienne, ale jednocześnie mogą być zagrożeniem dla ucznia, skłaniając do rezygnacji z samodzielnego myślenia i przejmowania schematów myślowych oraz standardów zachowań promowanych m.in. w mass mediach”1. Proces ten wzmacnia dotychczasowy model szkoły, w której „Uczeń ma zdobywać wiedzę (a nie mądrość), przyswajać informacje (a nie zastanawiać się nad ich prawdziwością), zdobyć kompetencje zawodowe (a zapomnieć o celach autentycznego życia, szczęśliwości), a o samym sobie zapomnieć. Gdzie w takim świecie jest jeszcze miejsce na rzeczywistość emocji, psychiki, ducha”2.
Próbę pozytywnej zmiany tej sytuacji podejmuje podstawa programowa z 2017 roku, która odchodzi od redukcjonistycznej koncepcji ucznia, który w drodze treningu ma nabywać kolejne sprawności – umiejętności przedmiotowe, a tworzy model podejścia do osoby ludzkiej, której celem jest mądre i szczęśliwe życie. Wydaje się, że jest to wyjście ku szerszej holistycznej perspektywie, która jest naturalna, jeśli założymy, że człowiek jest jednością i tylko wspieranie wszystkich jego sfer daje szansę na harmonijny rozwój. W komentarzu do podstawy programowej prof. Krzysztof Leśniewski przywołuje antropologiczne rozumienie osoby ludzkiej jako przede wszystkim bytu relacyjnego. Jeśli więc tak jest, to zaniechanie relacyjności będzie zaprzeczeniem rzeczywistej natury człowieka. Z perspektywy nauczyciela ten fakt staje się dużym zobowiązaniem; zobowiązaniem, które jednocześnie otwiera możliwość działania bliskiego naturze każdego pedagoga – bycia w kontakcie ze swoim uczniem. Do takiej relacji i procesu edukacyjnego opartego na osobowym kontakcie nauczyciela z uczniem skłania także podstawa programowa. W celowo zniekształconym obrazie można tę zmianę ujrzeć jako wspólne wykopywanie się spod sterty kart pracy, licznych zeszytów ćwiczeń, podręczników i testów, aby zacząć w dialogu poznawanie otaczającej rzeczywistości, aby wspólnie doświadczać, eksplorować i nadawać znaczenie temu, co otacza dziecko.
Z perspektywy klasycznej pedagogiki jest to odwołanie się do personalistycznych kierunków, w których relacja mistrz – uczeń była podstawowa w procesie edukacji. Taka relacja jest zasadnicza w podejściu, które nazywane jest tutoringiem. Pierwszym mistrzem, który w dialogu uczył myślenia krytycznego, był Sokrates. Schemat jego pytań jest jedną z metod, którą posługuje się tutoring.

Czym jest tutoring?
Tutoring mieści się w koncepcji edukacji spersonalizowanej. W niej dostrzega się wszystkie aspekty rozwoju człowieka: intelektualny, duchowy, emocjonalny, fizyczny, społeczny (w podstawie wyróżnione jako sfery rozwojowe).
W odróżnieniu od podejścia zindywidualizowanego, w którym uczeń osiąga swój cel, wspomagany przez nauczyciela, w nurcie spersonalizowanym realizowany jest program maksimum, czyli całościowy (holistyczny) rozwój człowieka.
Czym jest więc tutoring?

  • relacją mistrz – uczeń (w wersji modelowej, idealnej),
  • okazją do głębszego, ujmowanego w kontekstach filozoficznych, spojrzenia na świat,
  • rozwijaniem cnót i charakteru,
  • poszerzaniem wiedzy i krytycznego myślenia, rozwi­janiem mądrości i inspirowaniem (kontakt uczeń – mistrz).

Wśród celów tutoringu pozostają: całościowy rozwój ucznia – jego charakteru, bycie dobrym człowiekiem, skuteczne działanie (inspiracja etyką cnót i personalizmem) oraz rozkwit i rozwój talentów (za psychologią pozytywną)3.
Tutoring, w historycznym aspekcie, ma dwa kierunki rozwoju:

  • jako metoda rozwoju naukowego – zastosowany w czasach nowożytnych na uniwersytetach angielskich wobec uczniów, którzy mieli trudności,
  • jako powszechna metoda kształcenia na uniwersytetach w Oksfordzie i w Cambridge (od 1870 roku); stosowana jest tam do dzisiaj, stanowiąc źródło sukcesów tych uczelni.

W Polsce tutoring w sposób systemowy prowadzony jest od niedawna, zarówno w szkolnictwie wyższym, jak i w placówkach systemu oświaty. Formą realizacji tegoż są tutoriale, ­czyli bezpośrednie spotkania ucznia z mistrzem.

Czy tutoring w jakiś sposób może mieć zastosowanie w uczeniu się dzieci w wieku wczesnoszkolnym?

Może się wydawać, że tutoring z wyżej opisanymi założeniami nie znajduje zastosowania w pracy z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym. A jednak; jak wskazuje doświadczenie wielu nauczycieli – jest on i na tym etapie edukacyjnym użytecznym podejściem do uczenia. W jakiej sytuacji może się to zdarzyć? Na przykład dzieci zadają mnóstwo py...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy