Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wywiad miesiąca

13 lutego 2018

NR 23 (Styczeń 2017)

Seksualność w procesie wychowania dziecka

0 220

Wywiad z seksuologiem, pedagogiem, doradcą rodzinnym  prof. Zbigniewem Izdebskim o rozwoju płciowym dzieci, problemach z edukacją seksualną w szkołach oraz trudnych zagadnieniach związanych ze stosowaniem przemocy seksualnej wobec dzieci.

Czy w ogóle możemy mówić o wychowaniu seksualnym wśród dzieci w wieku wczesnoszkolnym ?

Wychowanie to pewien proces, a płciowość i seksualność każdego człowieka nie jest odizolowana od codziennego życia. Dorastając, dzieci również dostrzegają różnice między dziewczynkami i chłopcami, cechy różniące kobiety i mężczyzn, a także odmienne role społeczne, jakie zostały im przypisane. Te spostrzeżenia to ważny element wychowania, w którym znaczące miejsce powinna stanowić seksualność dziecka. Nie oznacza to, iż należy w tym celu stwarzać w przedszkolu specjalne zajęcia dotyczące wychowania seksualnego, zagadnienia te powinny umiejętnie towarzyszyć procesowi edukacji dzieci. Dlatego już w pierwszym etapie edukacji  należy eliminować pewne przyjęte społecznie stereotypy, które krzywdzą innych ludzi. Zdarza się, że dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym nauczyciel jest nie tylko autorytetem, ale również powiernikiem, któremu zwierzają się z problemów.

Jak zatem powinna wyglądać edukacja seksualna w szkole? 

W zależności od wieku i rozwoju dziecka mogą pojawiać się różne formy zainteresowania związanego z byciem dziewczynką czy też chłopcem. Nauczyciel powinien na to reagować i dostrzegać to, co się dzieje w danej grupie dzieci. Może być tak, że w kilku grupach nic specjalnego w zakresie zainteresowania własnym ciałem nie będzie się działo, jednak może się również zdarzyć jedno lub kilkoro dzieci, które będą wykazywały inne zachowania na tle rówieśników. Najczęściej dzieci wynoszą pewne zachowania z domu rodzinnego, w zależności od uwarunkowań kulturowych i światopoglądu rodziców. Większość zachowań dziecka jest przenoszonych ze środowiska rodzinnego na grunt szkolny. Często takim wydarzeniem jest np.: ciąża matki lub pojawienie się rodzeństwa. Z kolei nauczyciel jest ważnym słuchaczem i obserwatorem i powinien zdawać sobie sprawę z tego, iż w rozwoju dziecka ma do czynienia również z jego rozwojem psychoseksualnym. Nie jest to łatwe zadanie, gdyż temat seksualności człowieka jest złożony, a w Polsce niejednokrotnie zdarza się, iż jest pomijany w całym procesie kształcenia nauczycieli. Nie wszystkie uczelnie pedagogiczne poruszają kwestię seksualności. Nawet na zajęciach z zakresu psychologii rozwojowej seksualność człowieka jest często niedostrzegana. To sprawia, że nauczyciele nie są przygotowani do pełnienia roli edukatora w tym zakresie. Niestety nauczyciele pewnych rzeczy nie dostrzegają lub nie mają wiedzy na temat interpretowania niektórych zachowań. Bardzo ważny jest również stopień wrażliwości nauczyciela.

W jaki sposób nauczyciele powinni reagować na nietypowe sytuacje w życiu dzieci?

Często zdarza się również, że nauczyciele są postawieni przed trudnymi zadaniami, wynikającymi z danej sytuacji życiowej dziecka. Znane są przypadki, kiedy kobiety, które mają wiele konfliktów z partnerem, nastawiają swoje córki negatywnie do mężczyzn. Własne złe doświadczenia przekazują dziecku, kształtując w nim negatywne postawy. Matka krzywdzi dziecko, wzbudzając w nim poczucie nienawiści do płci przeciwnej. Nieraz w niezwykle trudnej sytuacji postawieni są również wychowawcy dziecka, którego rodzice się rozwodzą. Szczególnie wtedy, gdy stawiają oni w złym świetle siebie nawzajem, oczerniając jedno drugiego. Bywa, że podczas rozwodów mają też miejsce sytuacje, w których matka zarzuca ojcu stosowanie przemocy seksualnej wobec dziecka, pomimo że do niczego takiego nie dochodziło. Matki podają to jako jedną z przyczyn rozwodu. Wobec tego, podczas sprawy rozwodowej dzieci są o kwestie seksualne pytane, mimo że nic takiego sobie nie przypominają. Dorosłym łatwo jest manipulować małym dzieckiem. Zdarza się, że w tym wszystkim dzieci są bardzo instrumentalnie traktowane i dlatego należy je nauczyć, jak interpretować pewne zjawiska. Między innymi tłumaczyć, czym jest „zły dotyk”. Szczególnie, że dzieci obdarzają nauczycieli dużym zaufaniem i dzielą się z nimi wieloma problemami, na które wychowawcy przedszkolni powinni należycie reagować. W trudnych sytuacjach, które spotykają dziecko, nauczyciel powinien przy współpracy z rodzicami pomóc dziecku wszystko sobie poukładać i właściwie podejść do zaistniałych w jego życiu problemów.

Jak wychowywać dzieci w świecie, w którym seksualność to z jednej strony temat tabu w wielu rodzinach, a z drugiej główny temat rozerotyzowanych mediów?

Pretekstem do rozpoczęcia przez dziecko rozmów o rozwoju anatomicznym oraz o seksualności mogą być obrazy, które na co dzień dostrzega w otaczającym je świecie. Ciekawy świata młody człowiek nie może wręcz nie zauważyć nasyconych erotyzmem treści dostarczanych przez prasę, plakaty i telewizję. Wobec tego trudno w codziennej pracy z dziećmi nie poruszać również tej sfery rzeczywistości, szczególnie w obliczu dziecięcej dociekliwości. Dyskusja ta powinna najpierw rozwijać się między nauczycielami a rodzicami dzieci, aby nie pojawiały się uwagi, że to właśnie nauczyciele dokonują erotyzacji dzieci poprzez wprowadzanie takowej tematyki. Często bowiem zdarza się, że nauczyciele nie podejmują określonych tematów nie dlatego, że nie mają wiedzy, ale dlatego, że wolą przemilczeć pewne sprawy, aby nie mieć kłopotów. Wychowawcy często obawiają się, że mogą być przez rodziców bądź zwierzchników źle zrozumiani i przez to narażeni na negatywne reakcje. A zatem, rodzice i nauczyciele powinni we wspomnianym zakresie współpracować. Ważne jest, aby rodzice wskazali dziecku, że nie żyje ono w próżni, nie jest odizolowane od rzeczywistości, od otaczających je mediów. Istotne jest, aby następował proces socjalizacji seksualnej, polegający na właściwej interpretacji postrzeganych przez dzieci obrazów. Zależnie od źródła przekazywane są dzieciom różnorakie informacje, chociażby o tym skąd się pojawiły na świecie czy rolach społecznych mężczyzn i kobiet. Okres dzieciństwa to okres, w którym rozpoczyna się już proces przygotowania dziewczynek i chłopców do ich późniejszych ról społecznych. Nie chodzi przy tym o utrwalanie pewnych stereotypów dotyczących płci, ale o wskazanie znaczących w tym temacie kwestii. 

Które kwestie należy w takim razie poruszać z dziećmi?

Naturalne powinno być dla dziecka, że mama przytula się do taty, a mąż całuje żonę jako przejaw okazywania sobie miłości. Ważne jest, aby wskazać dziecku, że między rodzicami jest inny rodzaj miłości niż między mamą i tatą a dzieckiem, co nie oznacza, że dziecko jest mniej kochane. Że potrzebują czasu tylko dla siebie, by sobie tę czułość okazać. Dziecko powinno wiedzieć, jak ważne jest okazywanie sobie uczuć 
i jak przejawy okazywania różnych emocji odczytywać. 

No właśnie, dzieci w szkole również się zakochują...

Dzieci bardzo często darzą sympatią swoich rówieśników, nazywając to uczucie miłością, stanem zakochania. Nie należy tych przejawów sympatii umniejszać, ale rozmawiać o nich z dzieckiem, gdyż niejednokrotnie pewne zmiany zachowań dziecka mają związek z jego dziecięcym zauroczeniem. Jest to naturalny rodzaj treningu miłości potrzebny w dojrzałym wieku. Naturalna jest też sytuacja, w której dziecko zafascynowane jest rówieśnikiem tej samej płci. Pedagodzy nazywają ten czas fazą homofilną, co niejednokrotnie odbierane jest przez opiekunów jako zachowania homoseksualne. Tymczasem zazwyczaj jest to przyjaźń, którą dzieci w bezpośredni sposób okazują sobie nawzajem i nie ma nic wspólnego z orientacją homoseksualną. Bliskość w kontaktach między rówieśnikami nie sprowadza się bowiem tylko do zabawy, ale też do chwytania się za rączki, przytulania itp. Nie oznacza to, że któreś z dzieci ma skłonności homoseksualne, aczkolwiek nie można też tego na tym etapie wykluczyć. Trudno jest wytłumaczyć dziecku, dlaczego np. pewne zachowania dotyczące okazywania sobie przyjaźni w bezpośredni sposób wypadają dziewczynkom, natomiast chłopcom już nie. Dzieci, jako baczni obserwatorzy otaczającego je świata, słyszą określenia typu gej, lesbijka itp. i również znaczenie takich wyrazów należy dziecku w zrozumiały dla niego sposób wytłumaczyć. Unikanie takich rozmów nie jest korzystne dla rozwoju dziecka. Gdy uczeń przeżywa rozczarowanie związane z przebiegiem zauroczenia rówieśnikiem, powinniśmy wyrazić swoje zainteresowanie, troskę i wytłumaczyć, że tak się dzieje również w świecie dorosłych. Nie można jego problemów w tym zakresie bagatelizować, ale trzeba wytłumaczyć, że rozumiemy, iż dany problem jest dla dziecka ważny. Nie raz przecież zdarza się, że gdy pytamy ludzi o ich pierwsze zauroczenie, wracają do czasów wczesnoszkolnych.

W jaki sposób rozmawiać z dziećmi na tzw. „trudne tematy”, np. skąd się biorą dzieci?

Nie powinniśmy odwoływać się do opowieści nawiązujących do bociana, kapusty itp., tylko używać prostych zwrotów, np. że „mama rodzi dziecko”. Kilkulatkowi najczęściej taka odpowiedź wystarczy, nie dopytuje się bowiem, jak to się dokładnie odbywa. Należy odpowiadać w prosty i zwięzły sposób, bez niepotrzebnego rozwijania tematu. Odpowiedzi jednak zawsze powinny być prawdziwe i dostosowane do fazy rozwojowej dziecka. Czasami nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego, jak wiele dziecko wie i co usłyszało z mediów czy też od rówieśników. Należy zweryfikować, co dziecko na dany temat usłyszało i ustosunkować się do tej wiedzy w możliwie najprostszy sposób, bez wywoływania sensacji i zagłębiania się w szczegóły. 

Edukacja seksualna dzieci to często problem właściwego nazewnictwa części ciała. Czy ma Pan radę w tym zakresie?

Myślę, że powinniśmy w tym zakresie używać prawidłowych nazw anatomicznych. Nauczyciel może powiedzieć, odwołując się do sformułowań dziecka, że ta część ciała, którą opisuje zdrobniale danym słowem, fachowo nazywana jest w inny sposób. Dzieci w sposób naturalny przyswajają takie nazwy.

Zdarza się, że dzieci np. obnażają się w szkole. Jak reagować właściwie na tego typu zachowania? 

Dzieci w wieku wczesnoszkolnym nastawione są bardzo poznawczo, są bacznymi obserwatorami otaczającego je świata, a więc również tego, co związane jest z ich rozwojem. Zachowaniem całkowicie normalnym u dzieci jest zainteresowanie ich sferami intymnymi. Dzieci obserwują siebie nawzajem i dostrzegają różnice pomiędzy dziewczynkami a chłopcami, co tym bardziej wzbudza ich ciekawość. Duże znaczenie w tym przypadku ma to, czy o rozwoju seksualnym i płciowości dziecka mówi się w jego domu rodzinnym. Jeżeli bowiem np. dziewczynka nie wie, jakie są różnice anatomiczne w budowie chłopców i dziewczynek, może w pewnym momencie być zaniepokojona, dlaczego jej budowa tak bardzo różni się od sfery intymnej chłopca. Podobnie chłopcy mogą być zdziwieni: jak dziewczynka korzysta z toalety, skoro nie ma siusiaka. Nie można takiej reakcji przyjąć obojętnie, ale spokojnie i w prosty sposób trzeba wytłumaczyć zaobserwowane przez dziecko różnice anatomiczne. Podkreślić, że nie jest to problem, tylko normalna różnica między dziewczynkami i chłopcami, a dziecko nie powinno się tym martwić. Należy zwrócić uwagę, że zadawane przez dzieci pytania nie mają charakteru erotycznego, a jedynie kontekst poznawczy. To dorośli odbierają pytania z tej dziedziny jako pytania o charakterze czynności seksualnych i to dla nich właśnie temat seksualności bywa krępujący. Wystarczy na podobne pytania odpowiedzieć w taki sam sposób, jak na inne zadawane w tym okresie pytania. Dla dzieci kwestie związane ze sferą seksualności mają takie samo znaczenie, jak inne zadawane przez nie pytania i nie należy traktować tego typu pytań jako trudne, wstydliwe czy sensacyjne. Ważne jest, aby zrobić to w sposób prosty i adekwatny do rozwoju i wieku dziecka. Wychowawca powinien rozwiewać wątpliwości dziecka i pomagać mu zrozumieć otaczający go świat. Nauczyciel jest o tyle w trudnym położeniu, że musi się również liczyć z tym, jak na przekazaną dziecku wiedzę zareagują jego rodzice. Dlatego na spotkaniach z rodzicami nauczyciele powinni poru...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy