Dołącz do czytelników
Brak wyników

Otwarty dostęp , Wspomaganie ucznia

7 czerwca 2019

NR 47 (Czerwiec 2019)

Poskromić wewnętrznego krytyka

0 130

Negatywne przekonania na swój temat mogą obniżać poczucie własnej 
wartości naszych uczniów, powstrzymywać ich przed podejmowaniem wyzwań 
i niekorzystnie odbijać się na ich samopoczuciu, relacjach z innymi 
czy osiągnięciach szkolnych. Warto pomóc dzieciom poskromić
ich wewnętrznego krytyka. Jak możemy to zrobić ?

 

„Jestem do niczego”, „Jestem za słaba”, „Jestem beznadziejny”, „Nie da się mnie lubić”, „Nigdy się tego nie nauczę”, „Nie mam talentu do…, więc nie warto nawet próbować”, „I tak wszyscy uważają, że jestem chuliganem, więc nie ma sensu się starać”… – takie i inne krytyczne myśli mogą przychodzić do głowy każdemu z naszych uczniów, podobnie jak czasem przychodzą do głowy dorosłym. Bycie krytycznym wobec siebie to normalne zjawisko, zwłaszcza kiedy coś nam się nie udaje, doświadczamy jakiegoś niepowodzenia. Normalne jest jednak również to, że potrafimy sobie z tym konstruktywnie radzić, jak i to, że potrafimy myśleć o sobie także w pozytywny i życzliwy sposób.

Czasem jednak zdarza się, że nasz krytyczny wzorzec myślenia zaczyna za bardzo przeważać lub zbyt mocno się utrwalać. Zaczynamy widzieć samych siebie w czarnych barwach, coraz trudniej nam dostrzec i docenić swoje mocne strony i zalety, za to koncentrujemy uwagę na wadach i niedostatkach. Taka sytuacja jest już niebezpieczna, może bowiem zaburzać prawidłowy rozwój emocjonalny i społeczny, zmienić się w utrwaloną zaniżoną samoocenę i prowadzić do rozwijania się zaburzeń lękowych i depresyjnych czy innych problemów emocjonalnych. Uczenie dzieci radzenia sobie z „wewnętrznym krytykiem” może więc być cenną profilaktyką i działaniem na rzecz ich zdrowia psychicznego.

Myśli automatyczne


Jak możemy wyjaśnić podopiecznym, czym są tzw. myśli automatyczne? Jest to ten rodzaj myśli, które przychodzą nam do głowy często zupełnie bez naszego wpływu – właśnie automatycznie, a nawet czasem mimo naszej woli. Po prostu ot tak, pojawiają się w naszej głowie nie wiadomo skąd. 

Myśli automatyczne mogą być przyjemne, np. „znów mi się udało!”, „jestem szczęśliwa!”, „jest super”, ale także bardzo nieprzyjemne czy smutne. Te drugie to właśnie przykre komentarze, które podpowiada nam „wewnętrzny krytyk”. A kiedy raz już się pojawią, zdarza się, że trudno je odegnać – im bardziej nie chcemy o nich myśleć, tym bardziej one wydają się do nas „przyczepiać”… 

W zwykłych okolicznościach w ciągu dnia myśli te pojawiają się i przemijają, nie zwracając naszej szczególnej uwagi. To zupełnie normalne. Czasami jednak dotyczą one spraw szczególnie dla nas ważnych bądź trudnych, np. dotykają naszych kompleksów. W takich przypadkach dużo bardziej się nimi przejmujemy i zwracamy na nie większą uwagę. Częściej też wierzymy w ich prawdziwość i w efekcie ich pojawienie się może być dla nas źródłem przykrości, a nawet cierpienia.

Skąd ten krytyk?


Często są to powtórzone wypowiedzi otaczających nas osób – w przypadku dzieci zwłaszcza rodziców, rówieśników czy nauczycieli. To dlatego jest tak ważne, by dorośli zwracali uwagę na treść i formę krytycznych komentarzy, które kierują do podopiecznych. Może się zdarzyć, że w gniewie powiemy coś i zaraz o tym zapomnimy, a w pamięci dziecka zapisze się to na długie lata, wpływając na jego sposób myślenia o samym sobie. Z tego samego powodu ważne jest, byśmy w pracy z dziećmi przykładali wagę do kształtowania ich prawidłowej komunikacji między sobą – by potrafili formułować wobec siebie krytykę konstruktywną, a nie raniącą. Rzecz bowiem nie w tym, by w ogóle unikać krytyki, ale w tym, by była ona formułowana tylko wtedy, kiedy jest faktycznie uzasadniona (a więc bez „czepiania się”) i w konstruktywny sposób (krytykujemy zachowanie, a nie samą osobę, i robimy to z poszanowaniem uczuć i godności tej osoby). Warto też pamiętać, że krytyka nigdy nie powinna przeważać nad pozytywnymi, wspierającymi komunikatami. Jeśli chcemy, by uczeń prawidłowo się rozwijał, miał zdrową samoocenę i motywację do uczenia się czy podejmowania wyzwań, powinniśmy motywować go przede wszystkim pozytywnie (szacuje się, że stosunek komentarzy krytycznych do pozytywnych powinien wynosić mniej więcej 1:5), a nie tylko wskazywać mu jego niedociągnięcia. Nasza krytyka może być bardzo konstruktywna, ale jeśli uczeń słyszy tylko ją, jego samoocena i motywacja ucierpią.

Czasem jednak zdarza się, że dzieci słyszą od dorosłych wiele wspierających komunikatów, a mimo to rozwijają nawet bardzo głębokie kompleksy, które później mogą stać się przyczyną zaniżonego poczucia własnej wartości czy trudności emocjonalnych. Przyczyną mogą być docinki rówieśników, ale też np. przekaz mediów lansujących ideały, którym trudno sprostać. Mogą one dotyczyć wyglądu, kondycji fizycznej, wyników w nauce czy popularności wśród rówieśników. Dziecko może porównywać siebie z tym przekazem i dojść do niekonstruktywnych dla siebie wniosków.

Radzenie sobie z krytykiem


Na umiejętność radzenia sobie z tym wewnętrznym krytykiem składają się dwa obszary – zdolność konstruktywnego radzenia sobie z:

  • zewnętrzną krytyką, tak aby jej echa nie włączały się do głosu „wewnętrznego krytyka”,
  • przykrymi myślami, które podsuwa nam „wewnętrzny krytyk”.

Tutaj szczególnie istotne są następujące umiejętności:

  • Rozpoznawanie błędów w myśleniu – sprawiają one, że źle się ze sobą czujemy, a jednocześnie często są nieprawdą lub przesadą.
  • Zdolność dyskusji na argumenty z „wewnętrznym krytykiem”.
  • Uważność na pojawianie się automatycznych krytycznych myśli i umiejętność dystansowania się wobec nich – zrozumienie, że w trudnych chwilach przychodzą nam do głowy bardziej krytyczne myśli i że jest to normalne zjawisko – kiedy poczujemy się lepiej, to i myśli będą bardziej pozytywne. Innymi słowy: świadomość, że „czarne myśli” nie są odzwierciedleniem rzeczywistości, nie mówią nam prawdy na nasz temat, tylko są wynikiem trudnej sytuacji i związanych z nią emocji. Kiedy więc w obliczu niepowodzenia myślę „jestem beznadziejna”, to nie dlatego, że naprawdę taka jestem (nikt nie jest beznadziejny!), tylko dlatego, że CHWILOWO czuję się gorzej i CHWILOWO bardziej krytycznie się oceniam. Ta myśl nie jest zatem prawdziwa. To po prostu efekt mojego przygnębienia.

Wyjaśniając to uczniom, zwróćmy uwagę na to, czy nie będą oni sygnalizować, w jakiś sposób (mówiąc o tym wprost lub np. wyrażając powątpiewanie w nasze słowa), że w ich przypadku myśli te nie są „chwilowe”, tylko bardzo częste czy długo utrzymujące się. Jeśli dziecko czy nastolatek twierdzi, że w jego przypadku głos „wewnętrznego krytyka” nie cichnie ani nie mija wraz z przykrą chwilą, warto przyjrzeć mu się bliżej pod kątem ryzyka rozwijania się zaniżonej samooceny i depresji.
Proponowane zajęcia służą rozwijaniu wymienionych wyżej umiejętności. Jednocześnie jest to temat na tyle ważny, że warto wracać do niego od czasu do czasu, np. przypominając na kolejnych lekcjach wychowawczych pojedyncze, wybrane ćwiczenia (przykładowo: reagowania na krytykę, rozpoznawania błędów myślenia czy dystansowania się wobec przykrych myśli). Wartym poruszenia tematem pokrewnym, który będzie wspierał wymienione tu umiejętności, jest asertywność – zwłaszcza w aspekcie asertywnych sposobów reagowania na krytykę. Częściowo pojawia się ona i w tym scenariuszu, warto jednak poświęcić jej więcej czasu.

Materiały do zajęć: tablica i kreda/pisak, ewentualnie arkusz brystolu i pisaki, materiały z Narzędziowni, czyste kartki A4 i długopisy. 
Formy i metody pracy: praca indywidualna i w grupach, burza mózgów, dyskusja, miniwykład, drama.
 

Lekcja 1.

Radzenie sobie z krytyką

 

Wprowadzenie


Osoba prowadząca wita uczestników, krótko przedstawia temat spotkania i zachęca wszystkich do aktywnego udziału w dyskusji. Na rozgrzewkę pyta: „Kto lubi być krytykowany”? Najprawdopodobniej nikt się nie zgłosi, ale jeśli ktoś taki się znajdzie, można dopytać, co konkretnie lubi w byciu krytykowanym, 
by rozeznać się, czy mamy do czynienia z żartownisiem, czy też z osobą, która docenia krytykę na poważnie. W tym drugim przypadku warto oddać jej głos, bo poznanie jej perspektywy może być cenne dla grupy. Jeśli natomiast ma...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy