Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

16 stycznia 2019

NR 43 (Styczeń 2019)

Paradygmaty w edukacji wczesnoszkolnej

0 100

Wydaje się, że niestety niezbywalną cechą dokumentów formalnych jest ich nikła komunikatywność. Tak zapewne jest z podstawą programową. Warto więc skupić się na interpretacji jej zasadniczych założeń, aby następnie dokonać ewentualnych modyfikacji w planowaniu i realizacji zajęć edukacyjnych z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym.

Co tworzy rzeczywistą zmianę?

Edukacja nastawiona na rozwój dziecka – to pierwsze, co charakteryzuje nową podstawę programową. Idea ta pojawiała się w każdej dotychczasowej podstawie programowej, ale w aktualnym dokumencie zostaje ona wzmocniona poprzez wskazanie, jak można tego dokonać. I tak na przykład, z upartą konsekwencją, autorzy mówią o dziecku jako podmiocie procesu edukacji – osobie relacyjnej, wolnej, dążącej do poznania prawdy, piękna i dobra. To antropologiczne i zarazem fenomenologiczne ujęcie stanowi kanwę filozoficzną podstawy; z niego wywodzą się kolejne kategorie porządkujące dokument.
Jak mają owe założenia zaistnieć w praktyce nauczycielskiej? W wymiarze negatywnym: jako odcięcie się od natłoku kart ćwiczeń, pęczniejących podręczników i oczekiwania natychmiastowego efektu w postaci umiejętności szkolnych. Co w zamian: zaangażowane dziecko, które zgodnie z prawidłowościami rozwojowymi, jest aktywne w sferach: fizycznej, emocjonalnej, społecznej i poznawczej. Wizualizacja tego to obraz dzieciaków, w rytmicznym ruchu wykonujących np. pracę konstrukcyjną, która przez kolejne zajęcia staje się źródłem wielu problemów do zbadania, obszarem doświadczeń i eksploracji. Wszystkie zaś działania rodzą emocje oraz okazję do ich uświadamiania sobie, poznawania i reagowania. One też towarzyszą nawiązywanym w czasie pracy relacjom zarówno rówieśniczym, jaki i relacjom z nauczycielem, a to kreuje przestrzeń do przechodzenia od egocentrycznego JA do dostrzegania TY i WY. Pojawiają się społeczne atrybucje. Co się zmienia w naszym obrazie klasy? Otóż zmianę tę można by określić jako przejście z obrazu płaskiego (uczeń–karta pracy) do obrazu wielowymiarowego (dziecko doświadczające wielorakich aktywności w każdej ze sfer rozwojowych). Aby nie pozostać tylko wizjonerem i piewcą „pięknych sytuacji”, publikujemy konspekty zajęć, które urzeczywistniają opisane założenia.

Holistyczne podejście

Widzenie całości, a nie wyłączne skupienie się na wybranym aspekcie, dotyczy wielu wymiarów edukacji wczesnoszkolnej. Wszechstronna aktywność dziecka to jeden z filarów holistycznego spojrzenia. W takim razie, jeśli się zastanowimy, w jaki sposób przebiega integracja na tym etapie edukacyjnym, to ujrzymy, że jedną z jej płaszczyzn jest właśnie tworzenie sytuacji edukacyjnych, w których dziecko rozwija się równolegle w sferze emocjonalnej, poznawczej, fizycznej i społecznej. Profesor Więckowski nazwał, to jednoczesne oddziaływanie na różne sfery osobowości, integracją psychiczną.
Różnorodna aktywność dzieci nie tylko przeciwdziała znudzeniu, utracie koncentracji uwagi, utrzymaniu pozytywnych emocji, ale wspiera wszechstronny – przywołany powyżej – rozwój dziecka. Jest to obszar integracji czynnościowej.

Integracja treściowa

Żyjemy w rzeczywistości, w której świata nie da się opisać za pomocą języka tylko jednej nauki. Taki obraz jest fragmentaryczny i uproszczony, co implikuje pytanie o to, czy jest prawdziwy. W tej sytuacji należy zapytać o jedność ­nauk. Profesor Stanisław Kamiński, jeszcze w zeszłym wieku, wskazał na dwie możliwości jej realizacji:
„Jedność nauki może...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy