Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

6 grudnia 2019

NR 51 (Grudzień 2019)

O potrzebie świętowania

252

Grudzień jest tym szczególnym miesiącem, w którym oczekujemy świąt dla dzieci najważniejszych, a zarazem najradośniejszych – świąt Bożego Narodzenia.

Jak pisze prof. Dyczewski „chrześcijanie, na początku biorący wiele z kultury żydowskiej, przejęli z niej także świętowanie i jeszcze je wzmocnili. Do swojego życia prywatnego i publicznego wprowadzili o wiele więcej świąt aniżeli mają ich Żydzi. Każde ważniejsze wydarzenie z życia Jezusa Chrystusa, każda podstawowa prawda wiary i znaczniejsi święci – wszystko to stało się podstawą ustanowienia dnia świątecznego. Najważniejszymi świętami dla chrześcijan są: Boże Narodzenie, Święto Zmartwychwstania Pana Jezusa, czyli Wielkanoc, Ustanowienie Sakramentu Eucharystii, Zesłanie Ducha Świętego, Trójcy Przenajświętszej, Wniebowstąpienie Pana Jezusa, Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, Dzień Wszystkich Świętych połączony z dniem zmarłych. Chrześcijanie, podobnie jak Żydzi, przyjęli też rytmikę świętowania co siódmy dzień. Jest to dzisiejsza niedziela”.
Święta, w tym niedziela, odgrywają ważną rolę w rozumieniu rozwoju osoby, społeczności. Na przykład tworzą okazję do zrozumienia i docenienia wartości transcendentnych, pogłębiają więzi ze wspólnotą religijną (patrz podstawa programowa), stanowią ważny motyw do działania z powodów religijnych; wzmacniają rodziny i więzi w najbliższych środowiskach; „dzięki podejmowaniu w tych dniach wspólnych działań w domu czy w społeczności lokalnej oraz wzajemnemu obdarowywaniu się, dają możliwość przeżycia wzajemnej otwartości, dobroci i sprawiedliwości, na których brak dzisiejsi ludzie często cierpią w pracy zawodowej; dają okazję do poznawania i przeżywania natury, z którą w tych dniach spotyka się wielu ludzi w zupełnie innym celu i w innych okolicznościach aniżeli w normalnym dniu pracy”.

POLECAMY

Świętowanie jako element kultury

Jak uważają antropolodzy kultury, świętowanie wyróżnia człowieka spośród innych istot. Jak więc nie świętować, skoro jest to tak znaczące i wyjątkowe? Odo Marquard, niemiecki filozof, w sposób niemalże anegdotyczny opisuje tę szczególną właściwość człowieka:
„Zwierzęta mają tylko dzień powszedni: one żyją. Bóg ma tylko niedzielę: on patrzy. A ludzie mają obydwie sytuacje: żyją i dystansują się od codziennego życia, pracują i świętują, mają dzień powszedni i święto”.
Marquard odróżnia święto od dnia powszedniego, stąd wniosek, że święto nie może być takie samo jak zwykły dzień. Ta potrzeba odmienności widoczna jest zwłaszcza w pragnieniach dzieci, czekających na coś niezwykłego. 

Świętowanie

„Święto podkreśla ważność określonych czasów, a tym samym nadaje rytmikę życiu człowieka w czasie i w przestrzeni, a jednocześnie wyrywa go z kleszczy codzienności. Człowiek potrzebuje rytmicznego przechodzenia z codzienności w święto, w codzienności bowiem zapomina często o ważnych sprawach, niejako gubi się, w święcie ponownie się odnajduje”. [prof. L. Dyczewski].
Praca z małymi dziećmi przekonuje nas, że rytmiczność jest osią funkcjonowania małego człowieka, jest odwzorowaniem fizjologii człowieka, jego biologiczności, ale też odbiciem – kanwą wytworów doskonałych człowieka – muzyki, obrazu, techniki.
Dla dziecka właściwie czas dzieli się na okresy międzyświąteczne, a czekanie na ten wyjątkowy moment, przygotowywanie się do niego ma ważny wymiar wychowawczy, formacyjny.
Nie byłoby tego, gdyby święta nie kojarzyły się z określonymi obyczajami, „obrządkami”, które małe dziecko oswaja.
– Co to znaczy „obrządek”? – spytał Mały Książę.
– To […] coś całkiem zapomnianego – odpowiedział lis. – Dzięki obrządkowi jeden dzień odróżnia się od innych, pewna godzina od innych godzin.
Moi myśliwi, na przykład, mają swój rytuał. W czwartek tańczą z wioskowymi dziewczynami. Stąd czwartek jest cudownym dniem! Podchodzę aż pod winnice.
Gdyby myśliwi nie mieli tego zwyczaju w oznaczonym czasie, wszystkie dni byłyby do siebie podobne, a ja nie miałbym wakacji. W ten sposób Mały Książę oswoił lisa.
Wzory zachowań świątecznych są dziedziczone, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Charakteryzują dane społeczności – wspólnoty religijne, regionalne, narodowe itp. Dlatego nasze osobiste zachowania dopasowują się do zastanych obrzędów. Profesor Dyczewski, dostrzegając trwałość świątecznych zachowań, mówi o święcie w kategoriach instytucji. Bywa, że odchodzi się od świętowania na rzecz „spędzania wolnego czasu, odpoczynku”, wówczas jakby świat ubożał, a rytm nie miał silnych i wyrazistych akcentów na rzecz wydłużającego się interwału. Ten brak wyraźnie odczuwają dzieci, pozbawione przyczyny czekania, przygotowywania się.

Fot. z archiwum autorki

Sposoby świętowania

Świętowanie to działanie wspólnotowe; bycie razem, w grupie. Tak często w szkole szukamy okazji do działań grupowych, aby kształtować kompetencje kluczowe, aby zrealizować zadania szkoły z podstawy programowej. A oto święto daje nam okazję naturalną do nawiązywania relacji, do empatii i współdziałania, do dzielenia radości, do planowania. Tradycyjnie każdy w sytuacji przygotowań do świąt ma swoje zadania i role, także już sam rytuał świętowania zobowiązuje do przyjęcia okreś-
lonej odpowiedzialności, postawy.
Ważnym trwałym elementem świętowania jest obdarowywanie. W przypadku świąt rodzinnych, jak np. imieniny, prezentem obdarowuje się solenizantkę, jeśli są to święta religijne, np. Boże Narodzenie, wówczas, tradycyjnie, każdy otrzymuje symboliczny prezent. Szczególny dar składają też w tym dniu ludzie – Bogu, uczestnicząc we Mszy świętej, przystępując do Komunii św. Podarunki w takich okolicznościach nie powinny pełnić swojej roli poprzez wartość materialną, ale stanowić swoisty symbol uczucia, myśli, bliskości.
W wymiarze społecznym wspólne świętowanie służy wzmacnianiu relacji, więzi, pozwala poprzez szczególną radość uwolnić napięcia, ujarzmić konflikty. Takie procesy są możliwe ze względu na szczególną transgresję – uświadomienie sobie swoich duchowych potrzeb i ich realizację. Socjolodzy kultury twierdzą, że przez takie świętowanie następuje wzmocnienie optymizmu i powrót do równowagi. Według Johana Huizinga „duch ludzki potrafi wyzwolić się z zaczarowanego kręgu zabawy wtedy jedynie, gdy wzniesie spojrzenie ku sprawom najwyższym”. Krąg zabawy rozumiany jako rozrywka postrzegany jest jako coś pomniejszego od radości świętowania. Nie ma więc znaku równości pomiędzy świętowaniem a zabawą.
Dla dzieci uczestnictwo w święcie jest więc okazją do przeżywania uczuć wysokich, do uczenia się ich rozpoznawania i mówienia o tym. Ten emocjonalny i indywidualny akt dziecka włącza się w proces nauki, rozumienia tradycyjnych rytuałów, symboli, następuje „fuzja pokoleń” i zapewnienie ciągłości tradycji.

Fot. z archiwum autorki

Jaką to ma wartość?

W swojej pracy zawodowej miałam wielokrotnie okazję do pracy z nauczycielami m.in. w Kazachstanie, Białorusi, na Syberii, w Moskwie, St. Petersburgu. Jeździłam do ich środowisk z misją wsparcia ich w metodyce nauczania, a wracałam od nich napełniona optymizmem i zawsze mądrzejsza o nietypowe doświadczenia. Od nich też nauczyłam się cenić „obrządki” jako nośniki tradycji i ważne składowe tożsamości – narodowej, religijnej i środowiskowej. Często mieszkający w tych „dalekich krajach” Polacy nigdy nie byli w Polsce, ale to w kazachskiej Karagandzie po raz pierwszy szłam w korowodzie z Gaikiem, aby pokazać bogactwo kultury polskiej, do której tak bardzo przywiązani są Polacy – potomkowie zesłańców. Gaik rzeczywiście pozytywnie wyróżniał się na tle symboli świątecznych innych nacji i wyznań – kraina to bowiem mocno zróżnicowana narodowościowo. Na Syberii doświadczyłam świątecznej uroczystej Mszy świętej w małej kuchni tutejszej parafianki. Chociaż w...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy