Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru , Otwarty dostęp

5 listopada 2019

NR 50 (Listopad 2019)

Czy tanie czytanie może stać się drogie sercu dziecka?

0 7

Etap wczesnoszkolny jest czasem decydującym we wzbudzaniu pasji i zainteresowania czytaniem. Literatura wypełnia każdą sferę rozwojową człowieka – poznawczą, bo dostarcza wiedzy, informacji, które przekraczają bezpośrednie doświadczenie dziecka, emocjonalną – bo pomaga przekroczyć dziecięcy egoizm w dostrzeganiu „ty”, uczy współodczuwania, pozwala mieć osobisty stosunek do bohatera, wydarzeń etc. Sfera społeczna uobecnia się poprzez poznawanie grup rówieśniczych, tradycji życia wspólnotowego, zasad, ale w efekcie rodzi potrzebę bycia z grupą. Aspekt fizyczny to trening oczu, integracja.

Przeświadczenie o wartości czytania jest wszechobecne, tak jak wszechobecne jest nieczytanie. Dlaczego więc urealnia się ta sprzeczność i ,,nie ma mocnych” na odwrócenie trendu w kierunku zwiększenia aktywności czytelniczej? Oczywiście nie sposób powiedzieć, że istnieje jakiś znany nam sposób i antidotum na to, aby dokonać pożądanej przemiany, ale możemy przecież, tak jak w ramach wielu innych ważnych misji, zacząć od „swojego podwórka”, bo, jak zostało powiedziane na wstępie artykułu, etap wczesnoszkolny jest decydujący w rozbudzaniu zainteresowania człowieka czytaniem.

Uczyć czytania przez czytanie

Instytut Książki (instytucja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego) prowadzi kampanię społeczną pt. Mała książka – wielki człowiek. W jej ramach m.in. nowo narodzone dzieci otrzymują książki do wspólnego czytania. Kolejnym etapem są książki dla 6-latków, przekazywane przez biblioteki biorące udział w akcji.

Inicjatywa ta wyraźnie wskazuje, że czytanie „wysysa się z mlekiem matki” od pierwszych chwil istnienia, stąd pomysł wyjątkowej Wyprawki Czytelniczej. Można powiedzieć, że czytanie dzieciom jest jak ich pielęgnowanie – konieczne, systematyczne, od samego początku ich istnienia.

Szkolny początek to etap edukacji wczesnoszkolnej, tak więc i tu wspólne czytanie jest czynnością codzienną, rytualną, ważną, rodzącą zaciekawienie.

Wspólne czytanie dotyczy zarówno książek wybranych przez uczniów, jak i lektur wskazanych w podstawie programowej. Dla zainteresowania książką konieczne są działania, które odbywają się w interakcji, w relacji z innymi czytelnikami, aby wzbudzić przekonanie, że mały czytelnik ma szansę na nawiązanie dialogu z książką, ma szansę na rozumienie i ustosunkowanie się do tego, co poznaje w procesie czytania.

Jak wywołać/wzmocnić w dziecku chęć czytania?

„Dzieci przychodzące do szkoły nie mają „neutralnego” poglądu, na czym polega czytanie”. Oczekiwania nauczyciela i podawane przez niego wzorce postępowania, ściśle ćwiczeniowe w klasie pierwszej, traktowane są jak wyrocznia. Choć nierzadko bywają źródłem dyskomfortu poznawczego i motywacyjnego, nie budzą jednak zdumienia dziecka, bo nie ma ono z czym skonfrontować doświadczanej rzeczywistości szkolnej. Modele czytania zaczynają dzielić się na te „ważne”, szkolne i na te „drugorzędne”, pozaszkolne. Czytanie ulega specyficznej szkolnej rytualizacji, stanowiącej jeden z najbardziej znaczących rysów edukacji, którą za L. Kohlbergiem i R. Mayer określamy jako transmisyjną (L. Kohlberg, R. Mayer, 1993). W odczuciu dziecka kontakt z książką traci w szkole „naturalne” właściwości i „naturalny” sens. Staje się czynnością podlegającą odrębnym regułom, mającą swoje źródła i zastosowanie wyłącznie w rzeczywistości szkolnej. Czytanie zaczyna się jawić jako nudnawa czynność zbiorowa, gdy wszyscy czytają te same, z reguły mało zajmujące teksty, zachowując jednakowe myśli na temat poznawanej treści1. 
 

Głośne czytanie, interpretowanie tekstu wprost przez nauczyciela staje się pozytywnym i motywującym wzorcem. Wcielanie się w różne role, głosowe, mimiczne wyrażanie emocji obecnych w tekście czyni czytanie „porywającym” i pozwala każdemu dziecku dostrzec, jak piękna i atrakcyjna jest to czynność (umiejętność) i ile może przynieść radości.


Inspirację do głośnego czytania można znaleźć na stronach wspomnianej już akcji „Mała książka – wielki człowiek”: http://wielki-czlowiek.pl/.

Wspólne głośne czytanie służy też zrozumieniu. W każdej chwili nauczyciel, obserwując reakcje słuchaczy, może przerwać czytanie, zadać pytania czy sparafrazować tekst, zinterpretować go w jakiejś analogii, metaforze, odwołaniu do doświadczeń dzieci i w ten sposób nie pozostawić nikogo w poczuciu „czarnej magii”, niezrozumienia (są to tzw. zdarzenia krytyczne, które mogą decydować o pojawieniu się zniechęcenia do czytania).

Brak rozumienia czytanego tekstu jest niebezpieczeństwem samodzielnego cichego czytania przez dziecko. Dziecko/uczeń skonfrontowa...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy