Dołącz do czytelników
Brak wyników

Komunikacja w szkole

11 lutego 2020

NR 53 (Luty 2020)

Rozwiązywanie konfliktów pomiędzy uczniami

103

Klasa szkolna jest zbiorem różnych osobowości, z których każda prezentuje zupełnie inne poglądy, oczekiwania i ma swoje własne, niepowtarzalne doświadczenia. Nic więc dziwnego, że dochodzi tutaj do różnego rodzaju konfliktów.

Zjawisko to jest w pełni naturalne i wpisane w funkcjonowanie społeczeństwa. Nie można więc go wyeliminować, ale należy podejmować działania mające na celu znalezienie satysfakcjonujących rozwiązań i wyciągnięcie odpowiednich wniosków z określonych sytuacji. Nauczyciel staje się tutaj bardzo często mediatorem, osobą, która musi podejść do tematu jak najbardziej obiektywnie. Nie może kierować się stereotypami lub sympatiami i antypatiami. Żeby uczniowie chcieli do niego przychodzić i rozmawiać, powinien budować atmosferę zaufania i szacunku w klasie.

Samo słowo „konflikt” pochodzi z łaciny i oznacza spór, antagonizm, brak zgody. Zazwyczaj dotyczy sytuacji, w której dochodzi do przeciwstawienia sobie sprzecznych uczuć czy działań dotyczących określonej sytuacji (rys.1). Można go rozpatrywać wielowymiarowo. Z jednej strony określa on zmagania dwóch lub więcej stron, które zaczynają dostrzegać, że mają sprzeczne cele. Z drugiej natomiast jest on naturalną konsekwencją różnic występujących pomiędzy poszczególnymi jednostkami. To drugie podejście pozwala nam w pełni zaakceptować to zjawisko i dostrzec w nim pozytywne aspekty, które wnosi do danej grupy społecznej. Oprócz tego, że najczęściej kojarzy się on ludziom z przemocą, agresją i złością, może prowadzić do konstruktywnych zmian, wyciągnięcia wniosków, poprawy relacji z innymi osobami i zwrócenia uwagi na kwestie ważne dla wszystkich członków grupy.

Prawdopodobieństwo pojawienia się konfliktu zdecydowanie wzrasta, kiedy dziecko rozpoczyna swoją karierę edukacyjną. Zostaje wówczas postawione naprzeciwko kolegów i koleżanek, które prezentują określony styl zachowania, do którego należy się ustosunkować. Pamiętając o wskazówkach ze strony istotnych dorosłych (rodziców, dziadków) mogą wykorzystać dwa mechanizmy działania. Z jednej strony, może więc zaprezentować odpowiedź agresywną (dziecko atakuje, bo czuje się na tyle silne, żeby się przeciwstawić innym), a z drugiej uległą (kiedy czuje się słabe i potrzebuje pomocy ze strony dorosłych). Im dziecko młodsze, tym trudniej jest mu zapanować nad emocjami. Zdaje sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje może pociągać za sobą jego zachowanie, ale nie jest w stanie się zatrzymać i ochłonąć. Ta umiejętność zaczyna się dopiero kształtować około 11. roku życia.

Często jest również tak, że między 7. a 10. rokiem życia u dziecka dopiero zaczyna się wykształcać umiejętność samooceny. Jest ona jednak jeszcze bardzo nieobiektywna i skupia się przede wszystkim na mocnych stronach ucznia. Nie dostrzega on również błędów, które popełnia. Dlatego w sytuacji gdy rówieśnicy zaczynają go krytykować, podejmuje działania mające na celu ochronę swojego własnego JA. Uznaje, że tylko on jest osobą pokrzywdzoną i poszkodowaną, a wszyscy inni są źli i nieczuli.

Wśród uczniów możemy więc wyróżnić dwa rodzaje konfliktów:

  1. Dotyczy różnic pomiędzy potrzebami dziecka a jego możliwościami;
  2. Związany jest z zaburzonymi relacjami dziecka z otoczeniem.

Ten pierwszy rodzaj konfliktu związany jest z tym, że dziecko w początkowym okresie nauki prezentuje silną potrzebę uznania. Jeśli jednak jego umiejętności dydaktyczne są zbyt słabe, to cały czas spotyka się z negatywną oceną swoich działań. Jest ona werbalizowana zarówno przez nauczycieli, jak i rodziców. Pojawia się tutaj problem związany z tym, że dziecko nie jest w stanie sprostać wymaganiom innych, a jednocześnie osoby dla niego ważne nie zauważają jego potrzeb. Może to w konsekwencji doprowadzić do lęku przed chodzeniem do szkoły i nauką (tzw. fobia szkolna). Nie da się również ukryć, że ten konflikt wewnętrzny, który przeżywa dziecko, może się przyczynić do zaburzenia jego relacji z otoczeniem.

Konflikty zewnętrzne możemy zaś podzielić na interpersonalne i grupowe. W szkole najczęściej dochodzi do nich na płaszczyźnie: uczeń–uczeń, uczeń–nauczyciel, nauczyciel–klasa. Istnieje również możliwość, że cała grupa uczniów przeciwstawi się innej lub wejdzie w konflikt z pojedynczą jednostką. Najczęstszymi przyczynami konfliktu w grupie są:

  • błędy w komunikacji;
  • niezaspokojone potrzeby bądź oczekiwania poszczególnych członków zespołu;
  • niezadowolenie z funkcjonowania w określonej roli społecznej;
  • potrzeba budowania pozytywnej oceny własnej osoby, chęć wyjścia „z twarzą” z określonej sytuacji;
  • stereotypy, którymi się posługujemy w codziennym życiu;
  • błędne postrzeganie innych osób, zjawisk lub zdarzeń.

Głównym zadaniem nauczyciela staje się więc stworzenie odpowiednich warunków do rozwiązywania sytuacji konfliktowych. Uczniowie właściwie interpretują zachowania swojego wychowawcy, więc jeśli będzie on sceptycznie nastawiony do tego typu oddziaływań lub będzie ich unikał, oni sami staną się bierni. Będą starali się jakoś przeczekać daną sytuację, co w konsekwencji przyczyni się do utrwalania złej atmosfery w grupie. Strach przed nauczycielem również nie będzie sprzyjał rozwiązywaniu konfliktów. Nikt bowiem nie będzie chciał się „wychylać”, żeby nie dostać łatki niegrzecznego, rozrabiaki czy skarżypyty. W związku z tym dzieci nauczą się postawy oportunistycznej, a szkoła nie przyczyni się do wykształcenia w nich właściwych postaw potrzebnych w społeczeństwie.

Co w takim razie może zrobić nauczyciel, żeby przyczynić się do prawidłowego rozwiązania istniejącego sporu? Musi on przekonać uczniów o tym, że są akceptowani i mogą czuć się bezpiecznie w danej grupie, a każdy z nich ma prawo swobodnie mówić o swoich problemach czy trudnościach. Poza tym, powinien uwzględnić w swoich działaniach takie kwestie jak:

  • jeśli między danymi osobami doszło do konfliktu, to obraz ich własnej osoby oraz partnera interakcji jest zniekształcony i nie patrzą one na siebie w sposób obiektywny;
  • w konflikcie dominuje uproszczone myślenie mające na celu obronę własnych interesów;
  • pojawiają się trudności z porozumieniem spowodowane wytworzeniem jednoznacznie negatywnego obrazu przeciwnika.

Warto również mieć na uwadze, że tylko wspólne ustalenie pewnych norm i zasad pozwoli podejść do konfliktu rzeczowo i przyczyni się do szybszego znalezienia dla niego rozwiązania. W tym celu należy opracować swego rodzaju regulamin, o którego istnieniu trzeba cały czas przypominać. Do najistotniejszych zasad należą:
 

  1. Otwarte komunikowanie o swoich odczuciach i potrzebach;
  2. Racjonalne podejście do konfliktu i określenie swojej w nim roli (każdy jego uczestnik powinien wziąć na siebie część odpowiedzialności za powstałe zdarzenie);
  3. Opieranie się na komunikatach typu JA, czyli zamiast mówić: „myślę, że to twoja wina”, należało by powiedzieć: „czuję się źle w zaistniałej sytuacji”;
  4. Panowanie nad złością, unikanie ataku i zadawania pytań retorycznych (np. „jak mogłeś mi to zrobić?”), a skupienie się na znalezieniu rozwiązania;
  5. Słuchanie tego, co druga osoba ma nam do przekazania;
  6. Akceptowanie tego, że inni nie zgadzają się z naszym punktem widzenia, a jednocześnie dążenie do konsensusu;
  7. Panowanie nad sobą, dążenie do tego, aby być jak najbardziej opanowanym;
  8. Podejmowanie prób negocjacji i mediacji.


Najbardziej pożądaną przez wszystkich formą rozwiązywania konfliktów są negocjacje. Jest to bowiem spokojna i rzeczowa rozmowa, prowadząca do osiągnięcia wyznaczonych celów i odkrycia prawdziwych potrzeb uczestników procesu. Musi mieć ona jednak jawny charakter, ponieważ tylko wtedy istnieje szansa na osiągnięcie kompromisu. Jeśli natomiast negocjacje prowadzone są w ukryciu, to jeszcze pogłębia kryzys i oddala strony od nawiązania porozumienia. Warto jednak zauważyć, że istnieje pięć stylów rozwiązywania konfliktów. Pierwszym z nich jest walka. W szkole jest ona najczęściej związana z rywalizacją o dobre oceny oraz o uwagę ze strony nauczyciela. Taka postawa przyczynia się do rozwoju w uczniach egoizmu, zawiści i zazdrości, jednocześnie utrudniając nawiązywanie relacji czy szukanie porozumienia. W trakcie jej trwania każda strona konfliktu myśli tylko o sobie, a drugą osobę traktuje jak wroga, którego należy wyeliminować. Przez cały czas żąda tylko ustępstw, dbając o swoje własne interesy i dążąc do wygranej przy użyciu wszystkich możliwych środków, np. kłamstwa, gróźb czy wywierania presji. Jest to strategia bardzo krótkowzroczna i generująca olbrzymią ilość emocji, zwłaszcza tych negatywnych.

Kolejnym stylem jest podporządkowanie. Polega ono na uleganiu silniejszym osobowościom. Najczęściej korzystają z niego ci uczniowie, którzy są nieśmiali i niepewni siebie. Nie daje ono jednak jasnego rozstrzygnięcia sporu, raczej przyczynia się do ominięcia tematu. Może więc powodować w osobie podporządkowującej się frustrację i złość, która w którymś momencie będzie musiała znale...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy