Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pedagogiczne inspiracje

30 stycznia 2018

NR 30 (Październik 2017)

Naczelną wartością pedagogiki jest dziecko

0 257

Sądzę, że współczesny nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej, pracujący z dziećmi klas początkowych, nie naucza dzieci, nie poucza dzieci, ale proponuje dzieciom interesujące formy aktywności i wspólnie z dziećmi uczestniczy w poznawaniu świata. Słowo proponuje jest tutaj kluczowe. Nauczyciel proponuje nie tylko pewne rodzaje aktywności, ale także dostarcza dzieciom potrzebnego materiału, niezbędnych pomocy, tworzy odpowiedni klimat i warunki, aby dzieci mogły uczestniczyć w propozycjach nauczyciela, rozwijać swoje doświadczenie i swój horyzont poznawczy związany ze światem zewnętrznym.
 

Zasady pedagogiki wczesnoszkolnej

Profesor Ryszard Więckowski (redaktor naczelny „Życia Szkoły”  w latach 1984-2002)jako autor teoretycznych podstaw pedagogiki wczesnoszkolnej kształtował ją jako dytscyplinę na wskroś humanistyczną. (…) Naczelną wartością tej pedagogiki było dziecko. (…). Zwracał uwagą także na nauczyciela klas początkowych, podręcznik, program, organizacja edukacji szkolnej, dzień pracy ucznia, środki techniczne wspierające edukację itp. Wszystko to postrzegał, opisywał, stosując dla humanisty kryterium najwyższe: w jakim stopniu służą one dziecku, jego rozwojowi, w jakim stopniu czynią szkołę środowiskiem, w którym może pracować i doznawać radości, satysfakcji i perspektyw transgresyjnego realizowania swojej indywidualności”.

Pierwszą ważną zasadą, którą kierował się Profesor, było integralne powiązanie etapu edukacji wczesnoszkolnej (kształcenia i wychowania) z poprzedzającym go wychowaniem przedszkolnym, co zapewnia ciągłość procesu wychowawczo-dydaktycznego w obrębie tych dwóch etapów kształcenia dzieci i uczniów. Przypominał nauczycielom klas I–III, aby wykorzystywali doświadczenia dzieci zdobyte w przedszkolu. Są one bowiem podstawą, bazą wyjściową do poznawania nowej wiedzy i rozwijania wcześniej zdobytych umiejętności.

Druga ważna kwestia, do której Ryszard Więckowski przywiązywał dużą wagę, to wiedza psychologiczna na temat myślenia dzieci w wieku wczesnoszkolnym, a przede wszystkim to, że:

  • podstawą myślenia dla dziecka są jego własne doświadczenia,
  • myślenie ma charakter czynnościowy i sytuacyjny (…),
  • myślenie ma charakter praktyczny (…) i choć dziecko potrafi myśleć, nie działając, a nawet nie spostrzegając, nie jest jednak zdolne do zapuszczania się samodzielnie daleko na drogę rozumienia bez schematów (…).

Kolejny ważny problem to swoistość edukacji wczesnoszkolnej, w której nadrzędną wartością jest rozwój dziecka, a zewnętrznym wskaźnikiem tego rozwoju są umiejętności dzieci. Ryszard Więckowski wyraźnie akcentował, że wiedza dziecka w wieku wczesnoszkolnym powstaje w wyniku czynności manipulacyjnych, czyli najpierw dziecko nabywa umiejętności, a na ich bazie buduje wiedzę. Zatem nabywanie przez uczniów umiejętności, wskaźników rozwoju, poprzedza w pewnym sensie nabywanie wiedzy rzeczowej”4. Ponadto szkoła ma nie tylko nauczać, ale i wychowywać. „Nauczanie ma dostarczać uczniowi „treści życia”, natomiast wychowanie ma z kolei zapewnić możliwość korzystania z tych treści w codziennym postępowaniu jednostki (…). W tej sytuacji powinien występować ścisły związek między nauczaniem i wychowaniem”5.

Integracja w edukacji wczesnoszkolnej

Wyrazem całościowo rozumianej edukacji wczesnoszkolnej jest koncepcja integracji, która według Ryszarda Więckowskiego jest „scalaniem (łączeniem) różnych kierunków, obszarów aktywności, ale nie jest to suma, lecz nowa jakość. Ważny jest tu element łączący, czyli integrujący. Może nim być system znaków językowych: znaki języka mówionego, symbole języka matematyki, schematy do gromadzenia i porządkowania doświadczeń przyrodniczo-społecznych, techniki plastyczne, znaki akustyki, system planowania i organizacji pracy, język motoryki czy język ciała6.
Integracja nauczania – uczenia się wymaga innych (niż klasyczne) form organizacji pracy z dziećmi, stwarza warunki do kształtowania jego umiejętności bez wydzielenia edukacji przedmiotowych. Nauczanie staje się po prostu organizowaniem sytuacji uczenia się, sytuacji, która zaskakuje, w której coś się dzieje, która wywołuje zdziwienie, rozbudza ciekawość i zainteresowanie. Tworzenie sytuacji dydaktycznych jest równocześnie tworzeniem swoistych oczekiwań poznawczych, społecznych itp. Filozofia pedagogiki wczesnoszkolnej Profesora oparta jest właśnie na „pedagogice oczekiwań”, będącej w opozycji wobec pedagogiki opartej na śladach.

Sytuacja dydaktyczna czy wychowawcza w ujęciu Ryszarda Więckowskiego „zawiera pewną «nieokreśloność», występuje między dotychczasowym doświadczeniem, między dotychczasowym sposobem działania a aktualną okolicznością, w której dziecko się znajduje. To zaś uruchamia motywację działania czyli aktywność”7, będącą warunkiem rozwoju dziecka.

Myślenie twórcze

Nieokreśloność sytuacji wymaga od dziecka działań transgresyjnych, działań wykraczających poza jego możliwości, działań innowacyjnych. Taki sposób uczenia się dzieci odpowiednio inspirowany przez nauczyciela, aktualizuje tzw. myślenie twórcze. „Ten typ myślenia sprowadza się w istocie rzeczy do czynności poznawczych związanych z odkrywaniem nowych zależności, odnajdywania nowych rozwiązań problemowych”8.

Myślenie twórcze stymulowane jest przez potrzebę działań innowacyjnych, działań badawczych (zobaczę i przekonam się, dowiem się, dlaczego…). Wychodząc naprzeciw potrzebom dziecka nauczyciel powinien tak organizować proces nauczania–uczenia się, aby upodobnić go do procesu badawczego, zwłaszcza przez stosowanie elementów tego procesu do kształcenia przyrodniczego uczniów kl. I-III Dobrze przygotowana sytuacja dydaktyczna wyzwala w dzieciach chęć do stawiania pytań, weryfikowania hipotez na drodze badania, eksperymentowania, sprawdzania, odkrywania nieznanej dotychczas wiedzy oraz do formułowania wniosków. W ten sposób dziecko staje się sprawcą informacji, a nie tylko odbiorcą.

W trakcie działań badawczych dzieci komunikują się ze sobą, dyskutują, często dość głośno wypowiadają takie słowa, jak: „zobacz, co się dzieje…, zobacz co się stało…” i dla zewnętrznych obserwatorów takich zajęć daje się zauważyć brak dyscypliny, ale tak nie jest. To, co się dzieje wewnątrz, w dziecku, powinno się uzewnętrznić, bo dziecko w ten sposób wyraża radość i podziw dla sytuacji, w której aktywnie uczestniczy; okazuje swoje emocje.

Rozwijanie autonomii

Za bardzo istotny cel w edukacji wczesnoszkolnej Profesor uważał „rozwijanie i wspieranie autonomii”9, kształtowanie u uczniów poczucia własnej wartości. Podstawowym wyznacznikiem wspierania (wspomagania) dążeń i aspiracji edukacyjnych dzieci jest atmosfera życzliwości, serdeczności i radości, a nie nerwowości, złości i pośpiechu. Nauczyciel powinien pozwolić dziecku być sobą. Dziecko powinno pracować w atmosferze sprzyjającej swobodnemu wypowiadaniu się, aby zaspokajało swoją ciekawość, rozwijało własne zainteresowania i pasje i czuło się bezpiecznie, a w razie potrzeby mogło być wspierane i indywidualnie traktowane.

„Nauczanie z...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy