Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wywiad miesiąca

23 czerwca 2018

NR 16 (Kwiecień 2016)

Dzieci na gigancie

0 212

Rozmowa z Anną Nita, psychologiem współpracującym z Fundacją ITAKA o najczęstszych przyczynach i konsekwencjach zaginięć dzieci i młodzieży

Na początek trochę statystyki. O jakich liczbach myślimy, kiedy mówimy o rocznych zaginięciach w Polsce ? Jaki procent spośród osób, które znikają bez śladu co roku, stanowią dzieci i młodzież do 18. roku życia? Tutaj proszę wskazać w podziale na dzieci do lat 7 i starsze. 

Corocznie z domów i ośrodków ucieka ok. 20 tys. nastolatków, 75% uciekinierów stanowią dziewczyny. Jeśli chodzi o dodatkowe statystyki, odsyłam do stron Fundacji ITAKA i policji: 

  • //www.itaka.org.pl/centrum-prasowe/statystyki-zaginiec/
  • //statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/zaginieni/50885,Zaginieni.html

Należy jednak dodać, że większość zaginięć małych dzieci, do 7. roku życia, to porwania rodzicielskie. Jeśli chodzi o zaginięcia nastolatków, to problem jest w dużej mierze niedoszacowany – wiele z tych zaginięć nie zostaje zgłoszonych. Rodzice czekają na powrót nastolatka do domu i nie zgłaszają zaginięcia.

Jakie są najczęstsze powody zaginięć dzieci i młodzieży? Czy często są one powiązane z udziałem osób trzecich?

Jeśli chodzi o małe dzieci, to najczęstszą przyczyną zaginięć są tak zwane porwania rodzicielskie, do których dochodzi w trakcie konfliktów między rodzicami, kiedy to jedno z rodziców zabiera dziecko, uniemożliwiając kontakt drugiemu rodzicowi i nie informując o miejscu jego pobytu. 

Na szczęście porwania przez osoby nieznajome zdarzają się bardzo rzadko. W Fundacji ITAKA w zeszłym roku mieliśmy jedno takie zgłoszenie. Inna przyczyna to zagubienie się maluchów w zatłoczonych miejscach, takich jak plaże, centra handlowe, w których spuszczenie dziecka z oka nawet na chwilę grozi tym, że później trudno je będzie odnaleźć. Inny rodzaj zaginięć małych dzieci związany jest z nieadekwatną opieką, kiedy to rodzic pozostawia malucha ze starszym rodzeństwem, niezupełnie sprawną babcią lub dziecko bawi się samo na podwórku. W takiej sytuacji maluch łatwo może się oddalić, kiedy coś go zainteresuje, np. inne dziecko, piesek itp.

Jeśli chodzi o młodzież, to najczęściej przyczyną zaginięcia są ucieczki z domów i ośrodków. Przyczyn ucieczek jest wiele, ale łączy je wszystkie atmosfera panująca w środowisku młodego człowieka, brak poczucia akceptacji i wzajemnego szacunku, otwartej rozmowy o problemach. 

Jak powinien zareagować dyrektor przedszkola lub nauczyciel, gdy zaginie dziecko będące pod opieką przedszkola? Jakie kroki należy podjąć?

Należy jak najszybciej zawiadomić rodziców i policję oraz samemu podjąć akcję poszukiwawczą, sprawdzić miejsca, w których dziecko mogło być lub tam się udać, wypytać też inne dzieci. Jeśli zdarzy się to na wycieczce, należy zawiadomić osoby pracujące, ochroniarzy, prześledzić drogę, którą szła grupa – np. na wycieczce do zoo maluch mógł po prostu zainteresować się jakimś zwierzęciem, zostać dłużej przy jego klatce. Trzeba to sprawdzić. 

Szybkie zawiadomienie rodziców i służb ma ogromne znaczenie, bowiem jeśli stało się coś poważnego, to im szybciej zaczniemy poszukiwania, tym większa jest szansa na odnalezienie malucha. Czas liczy się, jeśli chodzi o poszukiwania w terenie, ponieważ bardzo dobre rezultaty daje poszukiwanie z psem, a ślad zapachowy utrzymuje się do 7 godzin. W przypadku, gdy dziecko szybko się nie znajdzie, policja może uruchomić Child Alert, czyli system szybkiego rozprzestrzeniania informacji o zaginionym maluchu. Także rodzice powinni jak najszybciej dowiedzieć się o zaginięciu, aby podjąć odpowiednie kroki. Być może dziecko jest z drugim rodzicem lub poszło do babci, która mieszka niedaleko itp. 

Należy też pamiętać, jakie nawyki kształtujemy w dziecku, bo jeśli uczymy je od początku, że ma być posłuszne i grzeczne, ma nie mówić „nie” dorosłym, nie wyrażać złości, to kiedy przyjdzie jakiś miły pan, 
dziecko bez sprzeciwu z nim pójdzie.

Czy edukacja dzieci w wieku przedszkolnym pomoże uniknąć nieszczęśliwych wydarzeń? W jaki sposób edukować najmłodszych?

Dzieci trochę inaczej niż dorośli różnicują ludzi, oceniają, kto jest obcy, a kto znajomy. Proszę zauważyć, że w bajkach groźne postaci, których dzieci się boją, to czarownice, groźne stwory itp. W realnym życiu krzywda może spotkać dziecko od kogoś młodego i miłego. Maluchy są ciekawe świata, dlatego wchodzą w interakcje z nieznajomymi lub po prostu beztrosko podążają za czymś, co je zainteresowało. Nie wystarczy też tłumaczenie, że z obcymi nie można rozmawiać albo że trzeba się pilnować mamy lub nauczyciela. Zachowanie w sytuacji zagrożenia należy z dzieckiem ćwiczyć poprzez zabawę – niech dziecko pokrzyczy, wyrazi swój sprzeciw głośno i całym swoim ciałem. Taki sposób łączy się z emocjami, jest związany z doświadczeniem i przez to zostaje o wiele lepiej zapamiętany. Kiedy usłyszy, że inne dzieci też wykrzykują swój sprzeciw, to zostanie usłyszane. Takie zachowania można trenować co jakiś czas – zapytać dziecko, czy pamięta, co zrobić, gdy podjedzie nieznajomy i będzie chciał je zabrać.

Należy też pamiętać, jakie nawyki kształtujemy u dziecka, bo jeśli uczymy je od początku, że ma być posłuszne i grzeczne, nie mówić „nie” dorosłym, nie wyrażać złości, to kiedy przyjdzie jakiś miły pan, dziecko bez sprzeciwu z nim pójdzie.  Ważne też, jakiego komunikatu uczymy dziecko. Płaczący maluch, który w interakcji z obcym dorosłym powie: „Ja nie chcę iść”, raczej nie wzbudzi zainteresowania, ale dziecko, które krzyczy: „To nie jest mój tata!” czy „Ratunku, nie znam tego pana!” już tak.

Czy można jakoś zapobiec ucieczkom dzieci z domu? Jaka jest rola szkoły, przedszkola w przeciwdziałaniu zaginięciom? 

Szkoły i przedszkola mogą prowadzić profilaktykę dostosowaną do wieku. Przedszkolaki można uczyć bezpiecznych zachowań, ćwiczyć z nimi – poprzez zabawę – reakcję w sytuacji zaginięcia lub nagabywania przez osobę obcą. Jeśli chodzi o nastolatki, tu rola szkoły jest bardzo ważna, bo może ona przeciwdziałać zaginięciom dwutorowo, poza profilaktyką może także pomagać uczniom szczególnie narażonym na ucieczki, oferując pomoc np. psychologa szkolnego lub pedagoga. Należy pamiętać, że nastolatek nie ucieka z dobrej relacji, dobrego miejsca, dobrego samopoczucia; ucieka od czegoś, co jest w danej chwili dla niego trudne, ucieka od problemu. Bardzo ważne jest to, aby na lekcjach pojawiły się i...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy