Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zajęcia na czasie

18 lutego 2019

NR 44 (Luty 2019)

Wielkanocne rozmowy
Propozycja pracy z tekstem w czasie zajęcia zintegrowanego

0 151

WIELKANOCNE ROZMOWY

– Ale pachnie w całym domu – odezwał się czekoladowy zajączek, który zamieszkał w wielkanocnym koszyczku. Piotruś sam go sobie wybrał i włożył razem z mamą.
– Och! Co to za zapach?! – odrzekł cukrowy baranek – ale bym zjadł to coś, co tak pysznie i smakowicie pachnie. – Ja też – przytaknął kęs chleba, który według zwyczajów oznacza przetrwanie.
– To zapach… ach!… zapach pieczonej babki wielkanocnej – dokończył zajączek i kichnął na cały głos. – Od tego zapachu aż kręci w nosie – powiedział sam do siebie i uśmiechnął się. Chwilę pomyślał, po czym klasnął w łapki i krzyknął z radości: – To oznacza, że Święta Wielkanocne są tuż, tuż! A jak babka się już upiecze, to mama Piotrusia włoży ją do koszyczka i pójdą razem poświęcić wszystko to, co jest w koszyku, bo to taka tradycja.
– No właśnie, właśnie – zawołali wszyscy mieszkańcy, a najgłośniej kolorowa pisanka, która za chwilkę jeszcze dodała: – Ja też powstaję wtedy, gdy zbliżają się święta. I jestem ze zwykłego, ugotowanego jaja, pomalowana; o, popatrzcie, jak ślicznie wyglądam! I zakręciła się dookoła siebie. Rzeczywiście, pisanka wyglądała bardzo ładnie, skorupka była cała czarna, a na niej kolorowe małe kwiatki przypominające stokrotki i kaczeńce. – To są wiosenne polskie kwiatki – powiedział zajączek – bardzo je lubię, bo przypominają, że już jest wiosna, że jest ciepło, kolorowo i że cała przyroda wraca do życia.
Na te wszystkie przechwałki odezwało się zwykłe ugotowane jajko: – Ty jesteś śliczna, a ja jestem kimś ważnym! – Dlaczego? – zapytała pisanka. – Bo ja jestem symbolem rodzącego się życia – odpowiedziało jajko. Zajączek zainteresował się tym, co mówią wszyscy, i zapytał: – To wy nie jesteście tak z przypadku, tylko każdy z was coś oznacza? – Tak, tak! – powiedział chrzan i zaczął wymieniać po kolei, a zajączek jeszcze bardziej nadstawił uszu. – Ja jestem symbolem siły, baranek z cukru znakiem Zmartwychwstałego Chrystusa, wędlina symbolem dostatku, sól oczyszcza domostwo od złego, a babka, która tak pięknie pachnie, symbolizuje wszechstronne możliwości. O jajku już wiecie i o chlebie też – dokończył wyliczankę.
Zajączek był bardzo poruszony tym, co usłyszał. Zrozumiał, że zwyczaje świąteczne są bardzo ważne i potrzebne. Bez nich czas Wielkanocnych Świąt byłby niezrozumiały. – I te zwyczaje są od dawna? – zapytał. – Od bardzo dawna – odpowiedział chrzan. – Wyrosły z religijnego przeżywania Świąt i wrosły w naszą polską kulturę – dokończył. W koszyczku zapanowała cisza i jakieś dostojne milczenie, zaduma.
Po chwili jeszcze dodał, że tradycje są bogate, różnorodne, trudno tu wszystkie naraz wymienić. Różnią się między sobą, w zależności od tego, w jakiej części i w jakim regionie Polski powstały. Ale są zbliżone do siebie i ich sens jest taki sam. Najważniejsze z nich to wielkanocne śniadanie w Niedzielę Wielkanocną, które jest spożywane w rodzinnym gronie. Jest ono przygotowane ze święconek z koszyczka, ustawione na stole przykrytym białym obrusem, na którego środku stoi biały baranek wśród zielonej rzeżuchy. A przed samymi Świętami robi się w domu porządki, które oznaczają wymiatanie zła i różnych chorób. No i jest taki zwyczaj, który najbardziej lubią dzieci… Śmigus Dyngus! Dzisiaj ten zwyczaj oznacza delikatne oblewanie się wodą tak, żeby nikomu nie zrobić krzywdy…
– A czy ja, czy ja…mogę coś znaczyć? – wtrącił zamyślony zajączek. Wy wszyscy jesteście tacy ważni i potrzebni. Też chciałbym być komuś potrzebny – powiedział prosząco i smutnie.
– A wiesz… – zawołał cukrowy baranek – że jednym ze zwyczajów jest zabawa w zajączka?
– Zabawa w zajączka?! – spojrzał z zaciekawieniem zajączek na cukrowego sąsiada. – Co to jest? – zapytał.
– To taka zabawa, która polega na tym, że wszyscy, jak już zjedzą wielkanocne śniadanie, idą i szukają wszędzie w domu i wokół domu drobnych upominków, pochowanych przez domowników w zakamarkach jako prezenty dla bliskich. Więc może ty się zajmij tą zabawą i bądź zajączkiem od zabawy w zajączka – zabeczał radośnie wielkanocny baranek. A zajączek aż podskoczył, gdy to usłyszał i dał ogromnego susa. I ja jestem ważny – zawołał przejęty i cały szczęśliwy.

  1. Wielkanocne rozmowy

  • Cel ogólny: Wparcie całościowego rozwoju podczas aktywności konstrukcyjnej. 
  • Środki dydaktyczne
    • Wcześniej przygotowane przez dzieci atrybuty wystroju świątecznego: kwiaty wiosenne, kwitnące drzewa, koszyczki ze święconką, małe kurczaczki, pisanki itp. Ilustracje lub zdjęcia do opowiadania;
    • Sylwety jaj na papierze z różnymi wzorami do kolorowania, kredki.

PRZEBIEG ZAJĘCIA

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy