Dołącz do czytelników
Brak wyników

Arteterapia w edukacji wczesnoszkolnej

5 listopada 2019

NR 50 (Listopad 2019)

Alfabet arteterapii

0 10

U

UCIECZKA OD TEMATU

W zasadzie dziecko powinno zrealizować temat plastyczny podany przez nauczyciela. Jednak może się zdarzyć, że tworząc tak się zapędzi, że ucieknie od zadanego tematu. Czyżby ćwiczenie plastyczne było dla niego za trudne? Skąd. Trzeba potraktować to jako przejaw indywidualności. Na przykład tematem jest łąka, a indywidualista namalował fruwającego bociana z żabą w dziobie. Echa łąki gdzieś przewijają się w tej pracy plastycznej, bo przecież bocian na pewno spacerował po łące, a upolowawszy żabę, pofrunął do swojego gniazda. Chociaż nauczyciel na pewno spodziewa się ujrzeć w takiej pracy np. trawę i kwiaty, to jednak powinien mieć świadomość, że podany temat może różnie zainspirować dzieci. I o to tu przede wszystkim chodzi. Nie należy negować takiej wizji plastycznej, ponieważ podejście do tematu jest właściwe. Niedobrze by się stało, gdyby wszystkie dzieci w klasie pod presją nauczyciela przedstawiły łąkę tak samo.

Albo inny przykład: Tematem plastycznym jest wspomniana łąka, którą indywidualista przedstawił jako szaro-brudne plamy, które przedstawiają wypalone trawy. Nie ma kwiatów, nie ma roślin, nie ma ptaków. Jest ponury, szary pejzaż. Ktoś może powiedzieć, że dziecko uciekło od tematu. Absolutnie nie. Wizję plastyczną dziecka trzeba potraktować bardzo poważnie. Ono gdzieś już widziało taką spaloną łąkę. Należy pochwalić dziecko za takie indywidualne podejście do tematu. Bo przecież sztuka ma za zadanie kreować indywidualizm.

I jeszcze jeden przykład: We wprowadzeniu metodycznym nauczyciel wspólnie z dziećmi krótko charakteryzuje temat, np. w ten sposób:

– Na łące można spotkać różne kwiaty. Kaczeńce, rumianki, niezapominajki. Czy ktoś z was, dzieci był na łące?
(Wszystkie dzieci podnoszą ręce).
– Świetnie. Wydaje się, że najpiękniej wygląda łąka latem. Jednak w każdej porze roku można dostrzec na łące coś ciekawego. Spróbujmy taką łąkę przedstawić w swoich pracach plastycznych. Nie zapomnijmy o owadach i ptakach.


Zagadnienie plastyczne potraktowane jest szeroko i otwiera dziecko na kreację. Jednak trzeba mieć świadomość, że tworząc może ono uciec od zasadniczego tematu. Oznacza to, że łąka będzie dla niego inspiracją do stworzenia oryginalnej pracy.

Jeżeli zaś tematem jest łąka i kwiaty, a dziecko namaluje wysypisko śmieci i fruwające nad nim ptaki, to nie jest to ucieczka od tematu. Taka praca plastyczna ma charakter intencjonalny.

Jak wielkie wrażenie musiała wywrzeć na dziecku ogromna sterta śmieci, którą zapewne gdzieś widziało, skoro w swojej pracy plastycznej zdecydowało się umieścić ją zamiast łąki.

Wyobraźmy sobie, że z ust nauczyciela pada pytanie: – A gdzie łąka i kwiaty?

Dziecko daje taką odpowiedź: – Nie ma trawy i kwiatów, bo zostały zatrute śmieciami.

Czyż nie jest to indywidualne podejście do tematu? Jak najbardziej. Warto dziecko za to pochwalić i nie wymuszać, by gdzieś na swojej pracy domalowało kwiaty.

A co, jeśli zamiast łąki i kwiatów dziecko namaluje miasto?

– To jest betonowa łąka. Nie ma miejsca na kwiaty. Są szerokie ulice, a na nich pełno samochodów, są chodniki, a na nich pełno ludzi. Natomiast kwiaty ludzie mają w domach.

Należy przyjąć takie objaśnienie pracy plastycznej podane przez dziecko. Wizja betonowej łąki, na której brak kwiatów jest również bardzo ciekawym podejściem do tematu. W takiej sytuacji również należy pochwalić dziecko za taką realizację plastyczną.

Jeżeli w ten sposób potraktuje się zajęcia plastyczne w edukacji wczesnoszkolnej, jest duże prawdopodobieństwo, że spełnią one właściwą rolę. To znaczy otworzą dziecko nie tylko na kreację, ale pomogą mu spojrzeć na świat w sposób nietuzinkowy, ucząc go samodzielnego myślenia.

W

WYSTAWIANIE PRAC PLASTYCZNYCH DZIECI

Ekspozycje dziecięcych prac plastycznych powinny odbywać się dosyć często, przynajmniej kilka razy w roku. Takie wystawy, inaczej finisaże są zwieńczeniem zajęć plastycznych odbywających się w zaciszu klasowym, ukazują bowiem one pracę dziecka i rzucają światło na poczynione przez nie postępy. Są one również niezwykle istotne dla samego dziecka, gdyż poprawiają jego samopoczucie i podnoszą poczucie własnej wartości. Takie wystawiennictwo wymaga ogromnego zaangażowania zarówno ze strony władz szkolnych, nauczycieli plastyki, jak i rodziców. Niestety, zazwyczaj nie ma na to miejsca w programach szkolnych. A szkoda.

To, co daje się zauważyć w szkołach, są to w większości wystawki okolicznościowe z okazji świąt narodowych, pór roku itp. Wiem, o czym piszę, bo zwiedziłam kilkaset szkół. Brak w nich wydzielonego miejsca, w którym takie wystawy prezentowane byłyby cyklicznie. Skoro jest miejsce na sale gimnastyczne, to powinno być również na sale wystawiennicze. No, ale skoro brak w szkołach pracowni artystycznych, to trudno się temu dziwić.

W kilku szkołach (i to wcale nie w dużych miastach) zapadły mi w pamięć niezwykle ciekawe prezentacje prac plastycznych dzieci. Wykorzystano do tego nie tylko ściany, ale także sufity. Naprawdę, autorom tych wystaw, czyli nauczycielom plastyki i ich uczniom gratuluję pomysłowości.

Ja sama przez wiele lat organizowałam dzieciom wystawy plastyczne. Zależało mi na tym, by prezentacje dzie...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy