Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zajęcia na czasie

13 maja 2021

NR 63 (Maj 2021)

Kąpiele leśne, czyli jak zafascynować dzieci naturą. Propozycje zabaw

0 172

Człowiek zwykle intuicyjnie wyczuwa, a zarazem doświadcza, że bycie w naturze dobrze działa na jego psychikę i ciało. Długie spacery pośród łąk i lasów niejednokrotnie koją nerwy, są źródłem inspiracji bądź uspokojenia rozbieganych myśli. Pierwotne kultury i narody czerpały mądrość z natury, dlatego obdarzały ją wielkim szacunkiem. To, co intuicyjne w człowieku, współcześnie można zbadać „pod lupą” dzięki naukowcom.

Prekursorem badań na temat wpływu lasu i jego atmosfery na psychikę oraz ciało człowieka była Japonia. Tam właśnie po raz pierwszy Tomohide Akiyama użył terminu opisującego leczniczy kontakt z przyrodą. Nazwał go Shinrin-yoku, co można przetłumaczyć jako „kąpiele leśne”. Leśna atmosfera jest jak ocean, w którym można zanurzyć się wszystkimi swoimi zmysłami. Jakkolwiek romantycznie dla niektórych to brzmi – ma jednak swoje naukowe podstawy. 

POLECAMY

Shinrin-yoku, forest bathing, kąpiele leśne 

Shinrin-yoku to praktyka, która wpływa pozytywnie na nasze zdrowie – co zostało poparte badaniami naukowymi. W ich wyniku kąpiele leśne zostały dodane do praktyk medycznych jako wspomagające, ale, co ważne, nie zastępujące. Kiedy tylko udowodniono, że kąpiel leśna wpływa pozytywnie na umysł i ciało, otworzono pierwsze centrum terapii lasem w Akasawa w Japonii. Podczas badań, które rozpoczęły się w latach 80-tych, odkryto, że już 15-minutowy spacer w lesie może zwiększyć odporność organizmu na cały miesiąc. Wszystko za sprawą komórek noszących nazwę natural killers, których ilość w organizmie wzrasta po leśnej wizycie. To one odpowiadają za walkę naszego organizmu z infekcjami, a także z nowotworami. Naukowcy wzięli pod lupę również inne parametry, takie jak: ciśnienie krwi, tętno czy poziom kortyzolu. Osoby, które wyraziły chęć na udział w badaniach, zostały podzielone na dwie grupy – spacerujących po mieście i po lesie. Okazało się, że grupa leśna cechowała się obniżonym ciśnieniem krwi po spacerze i wzrastała u nich ilość „naturalnych killerów”. Pomiary osób spacerujących po mieście pozostawały bez zmian. 

Najważniejsze odkrycia związane są z wpływem lasu na układ nerwowy. Las aktywuje układ przywspółczulny, a z kolei hamuje układ współczulny. Co to oznacza w praktyce? Wyciszony zostaje obszar związany ze stresem, natomiast uaktywniony obszar związany z relaksacją. Jako ciekawostkę można dodać fakt, że parametry te sprawdzano także u osób będących w lesie z zawiązanymi oczami. Okazało się, że wzrok nie miał aż tak wielkiego znaczenia – mózg reagował na zapach i na dźwięk. Wzrok miał znaczenie dopiero w trakcie badania innych aspektów związanych z wpływem kąpieli leśnych na organizm człowieka. Pracowników korporacji badano pod kątem wpływu przyrody – najczęściej lasu, który był w zasięgu ich wzroku podczas pracy – na ich samopoczucie. Okazało się, że ludzie pracujący w firmach z dużymi szybami, które umożliwiały im podziwianie lasu, czuli się znacznie lepiej i pracowali efektywniej od tych, którzy byli otoczeni przez same ściany. Co ważne – lepsze wyniki w pracy były niezależne od wykształcenia, płci czy zarobków. Co więcej – jeśli nie ma możliwości na duże okna w pracy z widokiem na las, sama zieleń w otoczeniu biurka wpływa kojąco na organizm człowieka. Znaczenie ma sam fakt, że rośliny pochłaniają dwutlenek węgla, dając nam w zamian tlen. Nawet Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) pokusiła się o stworzenie listy roślin, które warto mieć w domu, ponieważ wpływają one na nasz dobrostan. Temat lasu i jego wpływu na organizm człowieka stał się więc niezwykle inspirujący. Choć pierwotnie kąpiele leśne miały być przeznaczone dla Japończyków, którzy doświadczali zbyt dużego stresu związanego z pracą, to świat szybko zainteresował się teorią i praktyką Shinrin-yoku. 

Sekret leśnego powietrza

Dlaczego właśnie las ma takie kojące i lecznicze działanie? Składa się na to wiele czynników, niemniej jednak na plan pierwszy wysuwają się fitoncydy, czyli lotne związki, które są produkowane przez rośliny w celu ochrony własnej przed wirusami, bakteriami i grzybami. Powietrze w lesie (zwłaszcza iglastym) jest nimi wypełnione, a spacerujący człowiek wdycha je, pozwalając oddziaływać im na własny organizm. Na organizm działa wszystko, czego możemy doświadczyć w lesie naszymi zmysłami, to jest: kolor, światło, zapach, dotyk, a nawet smak. Dotykanie drewna czy ziemi relaksuje. 

Powtarzalne struktury i kolory również wpływają na nas kojąco, podobnie jak i dźwięk (szum bądź skrzypienie drzew, szmer strumyka, śpiew ptaków). W lesie można poczuć nawet specyficzny posmak na języku. Poza fizycznymi doznaniami, natura bywa często źródłem inspiracji czy pogłębionego kontaktu z samym sobą. Drugim, niejako przy okazji, efektem kąpieli leśnych może być nawiązanie głębokiej relacji z naturą, do czego również zaprasza Shinrin-yoku. 

Kąpiele leśne w praktyce

Na kąpiel leśną można się wybrać z przygotowanym do niej przewodnikiem, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić to samemu. Jak się do tego przygotować? Należy ubrać się odpowiednio do pogody. Jedynym przeciwskazaniem są warunki, które mogą być niebezpieczne dla życia i zdrowia człowieka, jak np. wichury czy burze. Warto zabrać ze sobą wodę, termos z herbatą, przekąskę, telefon (jako GPS albo aparat). Nie zaleca się jednak korzystać z telefonu, aby nie przeszkadzał on w byciu „tu i teraz”. Przyjmuje się, że najlepszy czas na kąpiel leśną to około 2–4 godziny, przy czym w tak długim czasie najlepiej przejść około 0,5–1 kilometra. Wybrany teren ma być przede wszystkim bezpieczny i niezbyt wymagający kondycyjnie. Praktykę warto rozpocząć od spokojnych, głębokich wdechów i wydechów, na które dobrze przeznaczyć około 5 minut (lub dłużej). Następnie ważne jest uaktywnienie wszystkich zmysłów i przeznaczenie choć minuty na skupienie się na każdym z nich. 

Zadaj sobie pytania: co widzę?, co czuję?, co słyszę?, czego mogę dotknąć? Jeśli chodzi o smak, tutaj należy uważać. Jeśli nie jesteśmy pewni, że coś jest odpowiednie do spożycia, lepiej tego nie próbować. Po chwili przebywania w lesie i tak czuć specyficzny posmak na języku, przy którym można się dłużej zatrzymać. Po świadomym podążaniu za zmysłami przychodzi czas na spokojny spacer. Podczas niego natura zaprasza nas do bliższego kontaktu. Naszą uwagę może zwrócić szmer wody, szum liści, ciekawa roślina, ziemia. Przewodnicy kąpieli leśnych nazywają to zaproszeniami lasu i zachęcają, aby za nimi podążać. W jaki sposób? Może zamknąć na chwilę oczy i iść za zapachem? Przesypać ziemię między palcami? Albo uruchomić wyobraźnię, by podpowiedziała, co chciałoby powiedzieć drzewo stojące przed nami? W czasie kąpieli leśnych wybiera się kilka takich zaproszeń. 

W Japonii istotnym etapem zakończenia Shinrin-yoku jest ceremonia picia herbaty, podczas której uczestnicy mają czas, aby dokonać krótkiej retrospekcji. Zastanowić się, czym była dla nich kąpiel leśna, co się podczas niej stało, czego doświadczyli, czym chcą się podzielić z innymi. Aby zakończyć kąpiel leśną, warto wybrać jakiś gest, znak ją kończący – na przykład klaśnięcie. 

Dziecięca kąpiel leśna

Wiemy już, czym jest kąpiel leśna i jak ją praktykować. Mowa była jednak o dorosłych. 
Co z dziećmi? Rozpiera je energia i wydawać się może, że spokojne siedzenie lub chodzenie nie jest dla nich. Czy można więc wybrać się na kąpiel leśną z dziećmi? Oczywiście, lecz spotkanie z lasem w ich przypadku będzie miało całkiem inną formę – odpowiadającą ich możliwościom rozwojowym. Jeśli o rozwój chodzi, to obcowanie z przyrodą ma tutaj niebagatelne znaczenie. Natura pobudza kreatywność i uwagę, ale w sposób, który nie generuje zmęczenia. Las, choć dostarcza wrażeń, nie przebodźcowuje mózgu. To nie wszystko. Natura pomaga w koncentracji i rozwoju poznawczym. Ponadto, to inwestycja w dobrostan psychiczny na przyszłość! Częste, regularne przebywanie na łonie przyrody chroni dzieci przed depresją w późniejszym czasie oraz daje szanse na lepsze radzenie sobie z trudnościami. W Polsce powstaje coraz więcej tak zwanych „zielonych przedszkoli i szkół”, gdzie miejscem naturalnym dla nauki jest zielony teren, nie szkolne ławki. Dzieci są wychowywane zgodnie z cyklem natury, a zajęcia odbywają się na świeżym powietrzu. Oczywiście, przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych warto schronić się w budynku. 

Budowanie więzi z naturą wymaga eksplorowania przestrzeni, czasu na swobodną zabawę, która skutkuje zabrudzonym ubraniem. Mówiąc więc o praktyce leśnych zajęć, idealnie byłoby, aby istniała możliwość wyjścia z dziećmi do lasu, do parku, do ogródka albo chociaż przynajmniej raz na jakiś czas zorganizowania jednodniowej wycieczki do lasu. Jeśli to też nie jest możliwe, można próbować wprowadzić kąpiele leśne w szkole. Ważne, aby pamiętać o uaktywnieniu wszystkich zmysłów i nie bać się brudu – także w klasie. 

Propozycje ćwiczeń, zabaw dla dzieci 

Własna ścieżka sensoryczna 
To zadanie może się składać z kilku pomniejszych. Jeśli klasa z wychowawcą pojawi się już w lesie, parku czy w ogrodzie, należy zaproponować dzieciom, aby rozejrzały się dookoła i znalazły to, co natura dla nich przygotowała i jakie dary znajdą na ziemi (ważne, żeby zaznaczyć, aby niczego nie zrywać). Dzieci mogą zebrać liście, kamyczki, gałązki, różne rodzaje szyszek, gałązki z igiełkami, fragmenty kory drzew, patyki, piasek, ziemię itp. Każde z nich może przygotować własną ścieżkę sensoryczną (w parach lub w grupach). Na koniec każdy przechodzi swoją ścieżkę sensoryczną bez butów. Jeśli dzieci pracowały w grupach, mogą spróbować przejść wszystkie ścieżki. W innym wariancie tego ćwiczenia ścieżkę można przejść boso i z zawiązanymi oczami, próbując odgadnąć, po czym się chodzi. To ćwiczenie w zmodyfikowanej formie można wykonać także w sali – wrzucając dary lasu do pudełek, w które dzieci będą wchodzić. 

Zabawy i ćwiczenia z darami lasu 
Skoro grupa jest już w posiadaniu darów lasu (z poprzedniego ćwiczenia) można je wykorzystać na wiele sposobów. Zadaniem dziecka jest poszukać w lesie (bądź w pudełku lub sali) różnych faktur leśnych bądź kolorów. Można od razu zaproponować kategorie: twarde, szorstkie, miękkie, zielone, brązowe itp. Następnie zebrane wcześniej lub zgromadzone dary lasu można schować do worka. Zadaniem dziecka jest rozpoznać za pomocą dotyku co to za rzecz. Do zabawy można dodać kolejny etap: opisywanie innym dotykanego przedmiotu, aby pozostali członkowie również mogli zgadywać. Gdy już uczeń odgadnie, o czym mowa, zadanie można urozmaicić, polecając dzieciom przekazanie danej rzeczy następnej osobie, na przykład gołymi stopami. Na pewno będzie przy tym sporo śmiechu. Jeśli zdecydujemy się na spokojniejszą wersję podawania darów lasu z rąk do rąk, możemy uruchomić dziecięcą wyobraźnię prosząc, aby każde dziecko opowiedziało, co według niego chciałby powiedzieć przekazywany kamień, szyszka, gałązka, liść itd. 

Co zrobić z darów lasu, aby ich nie wyrzucać? Można wykonać obraz albo galerię dywanów z liści. Dobrym pomysłem jest drzewko z gałązek przyklejone do białej kartki papieru, zielony dywan z mchu, obrazy z piasku albo kompozycje z szyszek. Dary lasu można także wykorzystać do przygotowania obecnie popularnych tzw. lasów w słoiku, które każde dziecko może zabrać ze sobą do domu lub pozostawić w klasie. 

Naturalny obraz
Zadanie to łączy się z powyższym. Chodzi o stworzenie farby wprost z natury – malowanie błotem, rysowanie w piasku, farba z jagód (koniecznie muszą być jadalne). Wszystko, co da się zgnieść albo czym można zostawić ślad na papierze. 

Detektyw
Każde dziecko otrzymuje lupę i jego zadaniem jest wybrać sobie jakiegoś bohatera lasu (mrówka, biedronka) lub jakiś szczegół – wszystko to, co go zainteresuje. Na oglądanie (bez dotykania żyjątek) dzieci mają około 10 minut. Następnie należy poprosić dzieci, aby usiadły w kręgu i opowiedziały to, co widziały. Mogą także stworzyć swoją wymyśloną historię na temat pracy żuka czy biedronki, których obserwowały. Jeśli nie ma możliwości, by wyjść przed szkołę, można po raz kolejny wykorzystać dary lasu, na przykład liście.

Podążaj za… 

  • zapachem – poproś dzieci, aby na chwilę zamknęły oczy, wykonały kilka głębokich wdechów i wydechów, starając się jednocześnie wyczuć jakiś zapach, a następnie za nim podążać. Jeśli go zgubią, poproś, aby szły za następnym. W wersji klasowej  możesz przygotować różne leśne zapachy i umieścić je w słoiczkach. Wszystko pachnie inaczej – ziemia, piasek, leśne igły, liście, szyszki, ale także zioła, na przykład mięta, pokrzywa. Dzieci z zamkniętymi oczami wąchają...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy