Dołącz do czytelników
Brak wyników

Arteterapia w edukacji wczesnoszkolnej

8 kwietnia 2019

NR 45 (Kwiecień 2019)

Alfabet arteterapii

0 49

EMOCJE

Kiedy mamy pewność, że zrealizowany temat plastyczny pomógł dziecku? Obserwując go przy realizacji tegoż tematu. Słuchając tego, co mówi i o co pyta. Zarówno temat, jak i jego realizacja plastyczna są sprawami drugorzędnymi. Ważny jest sam proces tworzenia, który zaczyna się w momencie usłyszenia przez dziecko tematu. Dlatego nie należy wymagać od niego ukończonych prac plastycznych. Może zabrzmi to kontrowersyjnie. A jednak, powtarzam: nie należy od dziecka tego wymagać.

Dziecko angażuje się całkowicie w temat. Jeśli ma taką potrzebę, wtedy opowiada o tym, co akurat tworzy. Albo skupia całą swoją uwagę tylko na pewnej kwestii. Weźmy na przykład  temat: Barwy pochodne. Owoce i warzywa. Może być tak, że dziecko interesować będzie w nim jedynie sam proces powstawania kolorów pochodnych. A dalsza realizacja tematu na papierze będzie sprawą drugorzędną. Mając do dyspozycji paletę, będzie na niej odkrywało całą gamę tychże kolorów, mieszając je ze sobą, i nie czując potrzeby przeniesienia ich na papier. Można tu mówić o tzw. polaryzacji uwagi. Dziecku wystarczy tylko to, że samo odkryło, jak powstają kolory pochodne.

Czy wobec tego nauczyciel ma prawo mu w tym przeszkodzić? Raczej przełożyć jego pasję odkrywania kolorów (co też jest twórcze) na pasję tworzenia. Ponadto nie powinien przy tym okazywać mu zniecierpliwienia, przynaglając go słowami: „Jeszcze nic nie namalowałeś. Może już dosyć tego mieszania farb”. 

W miejsce tak niefortunnej wypowiedzi, powinna znaleźć się wypowiedź wspierająca i zachęcająca dziecko do urozmaicenia swojej twórczości: 

„Uzyskałeś wspaniałe kolory pochodne. Warto by było je utrwalić. Jak myślisz, wykorzystasz je w dzisiejszej realizacji plastycznej? Czy pozostaną one tylko w naszej pamięci, znikając pod wodą w momencie mycia palety?”

Odpowiedź może być różna:

Na przykład:
– Jeszcze nie wiem.
Lub:
– Spróbuję.

Wtedy warto zaproponować dziecku, by „zanotowało w postaci różnych śladów” swoje kolory pochodne na kartce. I policzyło te kolory.

ZANOTUJ ŚLADEM SWOJE KOLORY POCHODNE 
przykład indywidualnej lub zespołowej zabawy plastycznej


Notowanie kolorów to nic innego jak przenoszenie ich pędzlem w formie swobodnych plam (śladów) na papier. Zaletą tej prostej poznawczej zabawy plastycznej jest to, że pomaga ona dziecku uporządkować wiedzę na temat kolorów pochodnych, a także pobudzić go do dalszej realizacji tematu. Natomiast powstałą na papierze kompozycję z plam, linii i kropek warto wykorzystać jako inspirację do innych zabaw plastycznych. 

Cel zabawy:
Kreatywność, utrwalanie wiedzy o kolorach pochodnych.

Potrzebne materiały: 
Biała kartka papieru formatu co najmniej A3, farby w kolorach podstawowych: czerwonym, żółtym i niebieskim, pędzle różnej wielkości, paleta do mieszania kolorów (może nią być duży, plastikowy talerz).

Przebieg zabawy plastycznej:
Utworzony na palecie kolor pochodny należy przenieść w postaci śladu na białą kartkę papieru.

Można to zrobić w sposób uporządkowany, np. tak:
 

 

 

Albo w sposób s...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy